W ostatnim porannym treningu bezpośrednio poprzedzającym kwalifikacje tempo nadal dyktowały dwa zespołu Ferrari i McLaren. Ponownie najlepszy czas jednego okrążenia uzyskał kierowca Ferrari, Kimi Raikkonen. Fin dzisiaj rano uzyskał czas 1:36.100 sekundy i był zaledwie o 0.026 sekundy szybszy od dwukrotnego mistrza świata, Fernando Alonso (McLaren).
Pewne zaniepokojenie mogło się pojawić w zespole z Maranello, gdy w trakcie treningu Kimi Raikkonen drastycznie zwolnił i w końcu zatrzymał się na torze przy dojeździe do zakrętu numer 10. Problemem była awaria hydrauliki w bolidzie Ferrari F2007. Na szczęście nie będzie to się wiązać z ewentualnymi karami.
Tym razem na trzeciej pozycji uplasował się aktualny lider klasyfikacji kierowców, Lewis Hamilton. Brytyjczyk stracił do Raikkonena zaledwie 0.1 sekundę. Natomiast Felipe Massa zakończył trening z czwartym czasem jednego okrążenia, ale jego strata wyniosła już ponad 0.3 sekundy.
Toyota zaprezentowała dobrą dyspozycję przed kwalifikacjami – głównie za sprawą Ralfa Schumachera, który zakończył trening na bardzo wysokiej piątej pozycji. Strata Niemca do najlepszego czasu wyniosła już 0.8 sekundy. Równie dobre tempo zaprezentował kierowca zespołu Red Bull – David Coulthard. Szkot stracił do Ralfa Schumachera zaledwie 0.005 sekundy. Być może postawa obu kierowców prognozuje jakiś postęp i ich konkurencyjność podczas kwalifikacji.
Robert Kubica (BMW Suaber) był ostatnim kierowcą, którego strata do najlepszego kierowcy wyniosła poniżej jednej sekundy. Polak zakończył ostatni wolny trening na siódmym miejscu. Krakowianin ponownie okazał się szybszy od swojego kolegi z zespołu, Nicka Heidfelda. Niemiec uplasował się na dziewiątej pozycji w tabeli czasowej.
W pierwszej dziesiątce znaleźli się także: Heikki Kovalainen (Renault) i Mark Webber (Red Bull). W przypadku Kovalainena jego czas dał mu ósmą pozycję na koniec godzinnej sesji treningowej, a Mark Webber zamknął pierwszą dziesiątkę kierowców.
Dzisiejsza sesja treningowa przebiegała dość spokojnie i nic szczególnego na torze się nie działo. Jedynie Sakon Yamamoto i Sebastian Vettel spowodowali małe zamieszanie wpadając w poślizgi. Obaj kierowcy mogli kontynuować swoją pracę przygotowawczą do kwalifikacji. Na uwagę zwraca fakt, że kierowców od miejsca piątego do dziewiętnastego dzieliła zaledwie różnica jednej sekundy. Zapowiada to bardzo wyrównaną walkę podczas nadchodzących kwalifikacji.
|