F1onfire.com :: Aktualne wiadomości
GP Belgii | Wyścig | Zwycięstwo Raikkonena, dublet FerrariData: 18-09-2007 
Kimi Raikkonen po raz trzeci z rzędu odniósł zwycięstwo na torze Spa Francorchamps. Kierowca Ferrari bez żadnych problemów prowadził od samego startu aż do mety. Zarazem było to czwarte zwycięstwo Raikkonena w tym sezonie. Dzięki zwycięstwu Fin odrobił 5 punktów do prowadzącego w klasyfikacji kierowców Lewisa Hamiltona i teraz traci do niego 13 punktów na trzy wyścigi do końca sezonu.

Na drugiej pozycji do mety dojechał Felipe Massa. Brazylijczyk pojechał bardzo solidny wyścig, ale nie był wstanie zagrozić swojemu koledze w walce o zwycięstwo. Mimo to jest to dobry wynik dla Massy, który wzbogacił się o kolejne 8 punktów i nadal zajmuje czwarte miejsce w klasyfikacji kierowców. Po wyścigu w Belgii zespół Ferrari może już świętować wywalczenie mistrzostwa świata konstruktorów.

Na ostatnim stopniu podium stanął reprezentujący barwy McLarena, Fernando Alonso. Hiszpan dzięki trzeciej pozycji zmniejszył o jeden punkt stratę do Lewisa Hamiltona i obecnie strata wynosi już tylko 2 punkty. Brytyjczyk na torze Spa musiał się zadowolić dojechaniem do mety na czwartej pozycji, za którą otrzymał 5 punktów.

O kolejne 4 punkty wzbogacił się zespół BMW Sauber za sprawą Nicka Heidfelda. Niemiec dojechał do mety na piątej pozycji, a startował z szóstego pola startowego. Co prawda po starcie Heidfeld spadł za Kovalainena i Webbera, ale po walce był wstanie odzyskać stracone pozycje. Robert Kubica mimo świetnej jazdy nie był wstanie dojechać do mety na punktowanych pozycjach. Polak walczył do ostatnich metrów chcąc wyprzedzić jadącego na ósmej pozycji Kovalainena, ale to się nie udało. Kubica zakończył wyścig na dziewiątym miejscu.

Nico Rosberg ponownie zakończył wyścig na punktowych pozycjach. Kierowca Williamsa przeciął linię mety na szóstej pozycji i zdobył za nią 3 punkty. Dzięki temu Niemiec przeskoczył swojego kolegę z zespołu, Alexandra Wurza i zajmuje obecnie dziewiąte miejsce w klasyfikacji kierowców z dorobkiem 15 punktów. Alexander Wurz nie ukończył wyścigu.

Kolejne punkty zdobył zespół Red Bull za sprawą Marka Webbera. Australijczyk ukończył wyścig na siódmej pozycji zdobywając w ten sposób cenne dwa punkty do klasyfikacji konstruktorów. Pecha ponownie miał David Coulthard, gdyż nie ukończył wyścigu.

Ostatnie punktowane miejsce zajął Heikki Kovalainen. Jadący na jeden postój w boksach kierowca Renault przez długi czas walczył z Robertem Kubicą o pozycję. Co prawda stracił ją przed pierwszym zjazdem do boksów, ale jego strategia okazała się korzystna i po drugim zjeździe kierowcy BMW Sauber na aleję serwisową odzyskał utracone miejsce.

Bardzo dobrze spisał się Adrian Sutil (Spyker). Młody niemiecki kierowca miał najlepszy wyścig w tym sezonie kończąc go na wysokiej czternastej pozycji. Widać, że wprowadzenie nowej specyfikacji bolidu Spyker F8-VIIB okazało się korzystne dla zespołu, ponieważ w tyle zostali dwaj kierowcy Super Aguri.

Ogólnie rzecz biorąc wyścig był dość ciekawy, ale nie było jakiś fajerwerków. W tym sezonie bywały lepsze wyścigi. Na pewno najciekawsza rzeczą podczas niedzielnego wyścigu była postawa i walka Roberta Kubicy. Polak pokazał, że na tym torze i w obecnych bolidach Formuły 1 wyprzedzanie jest możliwe. Teraz czeka nas dwa tygodnie przerwy, a w tym czasie odbędą się ostatnie testy w tym sezonie na torze Jerez, które przygotują zespoły na ostatnie trzy wyścigi sezonu.
Źródło: Autor: Andrzej Śliwiński