Niedzielny wyścig na torze Silverstone został zdominowany przez kierowcę McLarena, Lewisa Hamiltona. Brytyjczyk przed własną publicznością dominował od startu do mety odnosząc pewne zwycięstwo, które dla niego zarazem było pierwszym zwycięstwem na torze Silverstone. Drugi na mecie Nick Heidfeld (BMW Sauber) stracił do Hamiltona ponad minutę, co pokazuje tylko jaką przewagę miał nad innymi kierowcami Lewis Hamilton. Na ostatnim stopniu podium stanął Rubens Barrichello (Honda). Brazylijczyk swój sukces może zawdzięczać doskonałej strategii. Kierowca Hondy był ostatnim kierowcą, którego nie zdołał zdublować zwycięzca wyścigu – Lewis Hamilton.
Dopiero na czwartym miejscu do mety dojechał mistrz świata, Kimi Raikkonen (Ferrari). Fin w początkowej fazie wyścigu nawiązywał równorzędną walkę z Lewisem Hamiltonem, ale błąd popełniony przez zespół Ferrari podczas pierwszego postoju w boksach – a dokładniej pozostawienie tych samych opon przejściowych, na których Raikkonen jechał w pierwszej fazie wyścigu spowodował, że kierowca Ferrari nie był wstanie nawiązać już walki o zwycięstwo.
Startujący z pierwszego pola Heikki Kovalainen (McLaren) dojechał do mety zaledwie na piątym miejscu zdobywając kolejne cztery punkty do klasyfikacji kierowców. Tuż za Finem do mety dojechał Fernando Alonso (Renault) powiększając swój dorobek punktowy w klasyfikacji kierowców o trzy punkty. Z dwoma punktami z Silverstone wyjedzie Jarno Trulli. Kierowca Toyoty dojechał do mety na siódmym miejscu. Natomiast ostatnie punktowane miejsce zajął kierowca Williamsa, Kazuki Nakajima. Japończyk dojechał do mety na ósmym miejscu.
Niezbyt udany wyścig zaliczył Robert Kubica (BMW Sauber). Polak mimo dobrej jazdy nie dojechał do mety, ponieważ na 39 okrążeniu wyścigu wypadł z toru i zakończył wyścig na żwirowym poboczu. Jeszcze gorzej spisał się dotychczasowy lider klasyfikacji kierowców – Felipe Massa (Ferrari). Brazylijczyk miał problemy z utrzymaniem się na torze i wielokrotnie zwiedzał pobocze. Ostatecznie Brazylijczyk dojechał do mety na trzynastym miejscu mając dwa okrążenia straty do Lewisa Hamiltona.
Po wyścigu na prowadzeniu znajduje się trzech kierowców mających w swoim dorobku 48 punktów (Lewis Hamilton, Felipe Massa, Kimi Raikkonen). Natomiast Robert Kubica spadł na czwarte miejsce w klasyfikacji kierowców tracąc 2 punkty do prowadzących kierowców.
Kolejny wyścig odbędzie się na torze Hochenheim w Niemczech.
|