Heikki Kovalainen otrzymał zgodę na rywalizację podczas nadchodzącego weekendu Grand Prix w Turcji. Fin podczas wyścigu w Hiszpanii wypadł z toru przy prędkości 240 km/h i uderzył w barierę z opon. W trakcie uderzenia na Kovalainena zadziałało przeciążenie wynoszące 27G. Po wypadku w szpitalu w Barcelonie kierowca McLarena przeszedł wszystkie badania, ale okazało się, że nie ma żadnych urazów, ale na wszelki wypadek zatrzymano go na nocną obserwację.
W Turcji Kovalainen musiał przejść szczegółowe badania medyczne przeprowadzone przez lekarzy FIA, aby otrzymać zgodę na start w Grand Prix Turcji. Taką zgodę Fin otrzymał i jutro zasiądzie w drugim bolidzie McLarena MP4-23.
Odnosząc się do decyzji FIA, Heikki Kovalainen powiedział: „Oczywiście jestem bardzo zadowolony decyzją zespołu medycznego FIA. Przyjechałem tutaj będąc pewnym, że przejdę testy FIA, ponieważ czuje się w 100% dobrze, a jeżeli bym się nie czuł w 100% dobrze, to powiedziałbym zespołowi i pozostałbym w domu. Moje przygotowania do tego weekendu przebiegły dobrze i wykonałem dużo treningów kondycyjnych. Oczywiście duże słowa pochwały dla wszystkich norm bezpieczeństwa FIA i osób w Hiszpanii, którzy ciężko pracowali przy wyciąganiu mnie w bezpieczny sposób z bolidu.
Myślę, że mój wypadek prawdopodobnie wyglądał gorzej niż było to dla mnie. Miałem bóle głowy, ale wróciłem do treningów prawie natychmiast. Teraz czekam na nadchodzący weekend i resztę sezonu”.
|