Zespół BMW Sauber miał całkowicie udany początek weekendu podczas Grand Prix Maleji. Robert Kubica był ósmy podczas obu sesji treningowych pomimo, że poniósł stratę czasu dzisiejszego poranka z powodu wymiany skrzyni biegów. W tym czasie Nick Heidfeld skoncentrował się na ustawieniach bolidu plasując się na pozycjach jedenastej i trzynastej.
Robert Kubica:
„Po stracie czasu, którą poniosłem podczas porannej sesji z powodu problemów ze skrzynią biegów popołudniu skoncentrowaliśmy się na ocenie różnych konfiguracji siły dociskowej i mieszanek opon. Zgromadziliśmy dużo danych, które musimy teraz przeanalizować i zrozumieć, aby podjąć właściwe decyzje na resztę weekendu. Nie mieliśmy zbyt wiele czasu na pracę przy ustawieniach bolidu, więc jest jeszcze coś do zrobienia”.
Nick Heidfeld:
„Jestem w pełni zadowolony z dwóch piątkowych sesji. Balans bolidu jest tutaj lepszy niż to było w Melbourne podczas piątku, chociaż nie jest jeszcze idealnie. Spodziewam się, że zdołamy znaleźć kilka modyfikacji w ustawieniach na sobotę, tak jak to zrobiliśmy w Australii. Mimo, że tor ma nową nawierzchnię, to ma całkiem dobrą przyczepność, co nie jest przypadkiem. Dużym znakiem zapytania jest pogoda. Dokładne prognozy na deszcz są tutaj trudne. Nie mam nic przeciwko normalnym opadom deszczu. Tylko nie chcę tropikalnej ulewy podczas wyścigu. Jeżeli takie coś się dzieje, to nie widać niczego i jest dużo aquaplanningu”.
Willy Rampf:
„Skoncentrowaliśmy się dzisiaj na przygotowaniu do wyścigu i zebraliśmy dużo danych odnośnie opon. Także sprawdziliśmy różne konfiguracje aerodynamiczne. Teraz będziemy analizować dane. W bolidzie Roberta ciśnienie w skrzyni biegów było zbyt wysokie. Wystąpiło ryzyko uszkodzenia układu chłodzącego, dlatego zdecydowaliśmy się na wymianę, aby umożliwić Robertowi kontynuowanie sesji. Komplementy dla mechaników, którzy wykonali wspaniałą pracę. Mieliśmy suchy dzień treningów, ale spodziewamy się opadów desczu podczas weekendu”.
|