F1onfire.com :: Aktualne wiadomości
GP Malezji | Trening 2 | RelacjaData: 21-03-2008 
Tradycyjnie podczas drugiej piątkowej sesji treningowej aktywność kierowców była zdecydowanie większa niż miało to miejsce podczas pierwszych 90 minut. Kierowcy od razu po zapaleniu zielonego światła na końcu alei serwisowej ruszyli na tor rozpoczynając dalsze przygotowania do niedzielnego wyścigu na torze Sepang. Początkowo wydawało się, że popołudniowy trening zostanie całkowicie zdominowany przez kierowców Ferrari, ale na kilka minut przed zakończeniem treningu najlepszy czas przejazdu jednego okrążenia ustanowił kierowca McLarena, Lewis Hamilton.

Ostatecznie Felipe Massa uplasował się na drugiej, a Kimi Raikkonen na trzeciej pozycji w tabeli czasowej. Fin był zarazem ostatnim kierowcą, który zdołał uzyskać czas poniżej 1 minuty 36 sekund. Tym razem sesja treningowa upłynęła dla Ferrari bez żadnych problemów technicznych. Mimo, że kierowcy Ferrari nie uplasowali się na czele tabeli czasowej, to zespół może podchodzić optymistycznie do dalszej części weekendu w Malezji.

Dużą niespodziankę sprawili Jenson Button (Honda) i Sebastian Vettel (Toro Rosso). Kierowca Hondy zdołał ustanowić czwarty czas przejazdu jednego okrążenia, a jego strata do najlepszego czasu dnia wyniosła blisko jedną sekundę. Dodatkowo Jenson Button był jednym z najaktywniejszych kierowców przejeżdżając równe 40 okrążeń. Natomiast Sebastian Vettel ukończył trening na piątym miejscu w tabeli czasowej, ale jego strata wyniosła już ponad 1.4 sekundy.

Pechowcami popołudniowej sesji treningowej okazali się David Coulthard (Red Bull) i Sebastien Bourdais (Toro Rosso). W przypadku kierowcy Red Bull’a, zespół nie zdołał naprawić uszkodzeń w bolidzie RB4 spowodowanych najazdem na krawężnik podczas pierwszego treningu i Szkot całą sesję treningową spędził w swoim garażu. Natomiast Sebastien Bourdais po wyjeździe ze swojego garażu na pierwszym okrążeniu musiał się zatrzymać na torze z powodu awarii silnika. Wcześniej jednak Bourais prawie nie doprowadził do wypadku przy opuszczaniu garażu, gdyż nie zauważył jadącego po alei serwisowej Nicka Heidfelda. Na szczęście nie doszło do kolizji między oboma kierowcami.

Całkiem dobrze spisał się kierowca Toyoty, Jarno Trulli. Włoch uplasował się szóstym miejscu w tabeli czasowej mając stratę do poprzedzającego go Sebastiana Vettela zaledwie 0.019 sekundy. Timo Glock ponownie zakończył trening na dalszych pozycjach tym razem uzyskując czas dający mu odległe siedemnaste miejsce na koniec dnia.

Robert Kubica w drugiej sesji treningowej był już znacznie bardziej aktywnym kierowcą przejeżdżając 33 okrążenia plasując się ponownie na ósmym miejscu. Strata kierowcy BMW Sauber do najlepszego czasu uzyskanego przez Lewisa Hamiltona wyniosła ponad 1.6 sekundy. Natomiast Nick Heidfeld ponownie okazał się wolniejszy od Roberta Kubicy kończąc dzień z trzynastym czasem przejazdu jednego okrążenia. Niemiec stracił ponad dwie sekundy do czasu kierowcy McLarena.

Kolejną niespodziankę sprawił Giancarlo Fisichella. Włoch w swoim ostatnim przejeździe zdołał uzyskać czas dający mu bardzo wysokie dziewiąte miejsce w tabeli czasowej. Kierowca Force India dodatkowo przejechał aż 37 okrążeń. Adrian Sutil po problemach z jednostką napędową podczas pierwszej sesji treningowej w drugiej takich problemów już nie miał, ale uzyskany czas przez Niemca dał mu odległe osiemnaste miejsce na koniec dnia.

Pierwszą dziesiątkę zamknął kierowca Williamsa, Kazuki Nakajima. Japończyk tym razem okazał się szybszym kierowcą od Nico Rosberga, który zakończył drugą piątkową sesje treningową z dwunastym czasem przejazdu jednego okrążenia.

Po obiecującym początku weekendu w wykonaniu kierowców Renault druga sesja treningowa mogła przynieść pewnego rodzaju rozczarowanie. Dopiero czternasty czas uzyskał Fernando Alonso, a tuż za nim na piętnastym miejscu uplasował się Nelson Piquet Jr. Dwukrotny mistrz świata nie ustrzegł się błędu – na wyjściu z ostatniego zakrętu prowadzącego na prostą start-meta, Hiszpan stracił kontrolę nad tyłem bolidu i wpadł w poślizg. Na szczęście kierowca Renault nie zgasił silnika i po krótkiej chwili mógł nadal uczestniczyć w przygotowaniach zespołu do dalszej części weekendu w Malezji.

Jedyny reprezentant zespołu Red Bull podczas drugiej sesji treningowej, Mark Webber przejechał 37 okrążeń, a jego najlepszy czas dał mu odległą szesnastą pozycję w tabeli czasowej. Biorąc pod uwagę wszystkie uszkodzony bolid Davida Coultharda i awarię silnika w bolidzie Marka Webbera, a także znikomą ilość okrążeń pokonaną w trakcie dwóch sesji treningowych można się spodziewać ciężkiego weekendu dla austriackiego zespołu.

Trzecia sesja treningowa poprzedzająca bezpośrednio kwalifikacje do niedzielnego wyścigu odbędzie się o godzinie 4:00 rano czasu polskiego.
Źródło: Autor: Andrzej Śliwiński