F1onfire.com :: Aktualne wiadomości
GP Malezji | Trening 1 | RelacjaData: 21-03-2008 
Zaledwie tydzień po rozpoczęciu sezonu 2008 w Australii, kierowcy ponownie wracają na tor ale tym razem miejscem ich zmagań jest malezyjski tor Sepang położony nieopodal Kuala Lumpur. Jak zwykle wysokie temperatury i wysoka wilgotność nie ułatwiała kierowcom pracy. Co prawda temperatura powietrza była niższa od tej, jaka była podczas piątkowych treningów w Melbourne, ale duża wilgotność mogła doskwierać wszystkim uczestnikom treningów.

Początek sesji treningowej, a dokładnie mniej więcej 30 minut przebiegała dosyć spokojnie, a na torze znajdowali się kierowcy ze słabszych zespołów. Dopiero później na tor zaczęli wyjeżdżać pozostali kierowcy czołowych zespołów. Od tego czasu na torze zaczęło się więcej dziać.

Mniej więcej w połowie porannej sesji treningowej wywieszona została czerwona flaga po incydencie z udziałem kierowcy Red Bull Racing, Davida Coultharda. Szkot popełnił błąd na pierwszym zakręcie i wyjechał po za tor i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że podczas powrotu na tor najechał na krawężnik i w rezultacie całkowicie zniszczył przednie zawieszenie w bolidzie BR4. Dla Coultharda było to jednoznacznie z zakończeniem udziału w pierwszym treningu.

Weekend w Malezji niezbyt dobrze się zaczął także dla drugiego kierowcy Red Bull’a. Mark Webber przejechał zaledwie pięć okrążeń więcej od Coultharda, ale swój udział w treningu zakończył przy wyjeździe z alei serwisowej z wyraźną awarią silnika Renault. Ostatecznie David Coulthard uplasował się na szesnastej, a Mark Webber na siedemnastej pozycji w tabeli czasowej.

Kolejnym pechowcem okazał się Sebastian Vettel. W bolidzie kierowcy Toro Rosso podczas ostatnich minut treningu awarii uległy hamulce i Niemiec na dohamowaniu do ostatniego zakrętu stracił kontrolę nad bolidem i wylądował na żwirowym poboczu. Vettel starał się jeszcze wyjechać z pułapki żwirowej, ale nie dał rady. Po upływie 90 minut kierowca Toro Rosso znalazł się na piętnastej pozycji.

O dużym szczęściu może mówić kierowca BMW Sauber, Nick Heidfeld. Niemiec przy dużej prędkości wypadł z toru i niewiele brakowało, a uderzyłby w bandę. Na szczęście do kolizji nie doszło i Heidfeld mógł kontynuować jazdę po torze kończąc trening z jedenastym czasem przejazdu jednego okrążenia. Robert Kubica wyjechał początkowo na okrążenie instalacyjne, a następnie zaszył się w swoim garażu na większą część treningu. Polak opuścił swój garaż dopiero na kilka minut przed zakończeniem sesji ustanawiając ósmy czas przejazdu jednego okrążenia.

Najlepszy czas pierwszej sesji treningowej uzyskał kierowca Ferrari i ubiegłoroczny zdobywca pierwszej pozycji startowej, Felipe Massa. Brazylijczyk o ponad sekundę okazał się szybszy od drugiego w tabeli czasowej Kimiego Raikkonena. Fin ponownie miał problemy ze swoim Ferrari F2008 i jego aktywność ograniczyła się zaledwie do przejechania ośmiu okrążeń. Jak widać mimo dobrych czasów nadal są problemy z niezawodnością nowego Ferrari F2008.

Kolejnym pechowcem porannej sesji treningowej na torze Sepang okazał się kierowca Force India, Adrian Sutil. Niemiec musiał przedwcześnie zakończyć udział treningu z powodu awarii jednostki napędowej Ferrari. Problemów nie miał Giancarlo Fisichella kończąc pierwszą 90 minutową sesję treningową na dziewiętnastym miejscu w tabeli czasowej.

Niezbyt duża przyczepność toru spowodowała, że część kierowców opuściło na krótką chwilę tor, ale na szczęście dla nich były to tylko drobne incydenty bez żadnych konsekwencji. Takich błędów nie ustrzegli się czołowi kierowcy tacy jak zdobywca najlepszego czasu, Felipe Massa, czy wicemistrz świata Lewis Hamilton. Błąd także popełnił kierowca Williamsa, Nico Rosberg.

Dobrą dyspozycję od samego początku weekendu w Malezji pokazuje zespół McLaren. Heikki Kovalainen uplasował się na trzeciej, a Lewis Hamilton na piątej pozycji w tabeli czasowej. Obaj kierowcy stracili ponad sekundę do czasu uzyskanego przez Felipe Massę.

Dwójkę kierowców McLarena rozdzielił prowadzący Williamsa FW30, Nico Rosberg plasując się na czwartej pozycji. Strata Niemca do poprzedzającego go Kovalainena wyniosła zaledwie 0.022 sekundy. Natomiast Kazuki Nakajima ukończył trening z dwunastym czasem przejazdu jednego okrążenia. Strata Japończyka do najlepszego czasu wyniosła już ponad 2.2 sekundy.

W pierwszej dziesiątce zakończyli poranną sesje treningową dwaj kierowcy Renault. Nieznacznie szybszym okazał się dwukrotny mistrz świata, Fernando Alonso uzyskując szósty czas mając przewagę wynoszącą zaledwie 0.012 sekundy nad siódmym Nelsonem Piquetem Jr. Jak na razie jest to obiecujący początek weekendu w Malezji dla zespołu Renault.

Ponownie przyzwoicie spisał się Jenson Button. Kierowca Hondy uzyskał dziewiąty czas przejazdu jednego okrążenia będąc zarazem ostatnim kierowcą, którego strata do najlepszego czasu wyniosła poniżej dwóch sekund. Natomiast Rubens Barrichello uplasował się na trzynastym miejscu w tabeli czasowej.

Pierwszą dziesiątkę zamknął kierowca Toyoty, Jarno Trulli. Włoch przejechał 24 okrążenia ponosząc stratę ponad 2.1 sekundy do najlepszego czasu. Występ Timo Glocka stał pod znakiem zapytania, ale ostatecznie Niemiec bierze udział w Grand Prix Malezji, a podczas pierwszego treningu zdołał on uzyskać czternasty czas przejazdu jednego okrążenia.

Już o godzinie 7:00 rozpocznie się druga sesja treningowa poprzedzająca niedzielny wyścig na torze Sepang.
Źródło: Autor: Andrzej Śliwiński