W drugim piątkowym treningu ponownie najszybszym kierowcą okazał się reprezentujący barwy zespołu Ferrari, Kimi Raikkonen. Fin ponownie okazał się szybszy od Fernando Alonso (McLaren), ale jego przewaga nad Hiszpanem była jeszcze mniejsza i wyniosła zaledwie 0.006 sekundy. Ponownie trzeci czas uzyskał Felipe Massa, który do dwukrotnego mistrza świata stracił zaledwie 0.017 sekundy. Natomiast strata Brazylijczyka do kolegi z zespołu wyniosła zaledwie 0.023 sekundy. Większą stratę do najlepszej trójki zanotował aktualny lider klasyfikacji kierowców, Lewis Hamilton. Brytyjczyk zanotował stratę blisko 0.3 sekundy do najlepszego czasu Kimiego Raikkonena.
W drugim treningu aktywność kierowców była zdecydowanie większa i właściwie nie było momentów przestoju na torze. Kierowcy nadal mieli problemy z przyczepnością i kilka razy wypadali z toru. Takie błędy przydarzyły się także najlepszym kierowcą. Lewis Hamilton wypadł z toru na pierwszym zakręcie, ale miał na tyle szczęścia, że zdołał powrócić na tor. Także kierowcy Ferrari nie ustrzegli się błędów głównie na ostatnim zakręcie prowadzącym na prostą start-meta.
Bardzo dobrze spisał się mistrz jednego okrążenia, Jarno Trulli. Kierowca Toyoty zakończył dzień na piątym miejscu w tabeli czasowej mając ponad 0.5 sekundy straty do najlepszego czasu dnia. W pierwszej dziesiątce znalazł się także drugi kierowca Toyoty, Ralf Schumacher. Niemiec uplasował się na wysokiej siódmej pozycji w tabeli czasowej i był zarazem ostatnim kierowcą mającym stratę wynoszącą poniżej jednej sekundy do czasu Kimiego Raikkonena.
Zupełnie inaczej niż w pierwszym treningu zaprezentowali się kierowcy zespołu Red Bull. Mark Webber zanotował czas dający mu szóste miejsce na koniec dnia. Australijczyk zanotował stratę ponad 0.8 sekundy. Natomiast David Coulthard uplasował się na ósmym miejscu w tabeli czasowej ze stratą ponad jednej sekundy do najlepszego czasu dnia. Wynik osiągnięty przez obu kierowców zespołu Red Bull jest obiecujący na dalszą cześć weekendu, choć jak zwykle wiele będzie zależało od jutrzejszych kwalifikacji i wywalczonych pozycji startowych.
Dopiero dziewiąty czas uzyskał kierowca Williamsa, Nico Robserg. Niemiec był jednym z aktywniejszych kierowców dzisiejszego dnia wykonując aż 36 okrążeń plasując się na dziewiątej pozycji w tabeli czasowej. Do kokpitu Williamsa FW29 powrócił Alexander Wurz i uzyskał czas dający mu odległą szesnastą pozycję. Austriak zanotował stratę blisko dwóch sekund do czasu uzyskanego przez Kimiego Raikkonena.
Odpowiednio na dziesiątym i jedenastym miejscu zakończyli dzień kierowcy Renault. Giancarlo Fisichella ponownie okazał się szybszy od Heikki Kovalainena, ale w przypadku Fina musiał on zakończyć trening przedwcześnie. Było to spowodowane problemem z ciśnieniem paliwa w silniku.
Na dwunastej i trzynastej pozycji uplasowali się kierowcy Hondy. Znowu lepszym okazał się Jenson Button uzyskując dwunasty czas tracąc blisko 1.6 sekundy do najlepszego czasu, a zarazem mając przewagę blisko 0.1 sekundy nad Rubensem Barrichello. Button był także najbardziej aktywnym kierowcą podczas drugiego treningu przejeżdżając 41 okrążeń. Na razie Honda nie pokazuje czegokolwiek co mogłoby być dobrym prognostykiem w dalszej części weekendu w Chinach.
Dopiero czternasty czas uzyskał Robert Kubica. Kierowca BMW Sauber zanotował stratę ponad 1.7 sekundy i wykonał aż 39 okrążeń. Polak musiał dzisiaj pracować za dwoje, ponieważ w pierwszym treningu problemy miał Nick Heidfeld i nie mógł wykonać zaplanowanego dla niego programu. Także w drugim treningu problemy nie opuściły Niemca i większą część treningu spędził w boksach, gdzie mechanicy starali się wyeliminować powstałe usterki w jego bolidzie. Ostatecznie Heidfeld wrócił na tor w ostatnich minutach treningu i uplasował się na piętnastym miejscu w tabeli czasowej. Różnica między kierowcami BMW Sauber wyniosła zaledwie 0.009 sekundy.
Najszybszym kierowcą Super Augri był w drugim treningu Anthony Davidson notując siedemnasty czas jednego okrążenia. Jednak strata Brytyjczyka do najlepszego czasu wyniosła już ponad 2.3 sekundy. Takuma Sato zakończył dzień dopiero na dwudziestym miejscu mając stratę ponad 2.7 sekundy.
Nadal słabo spisują się kierowcy Toro Rosso. W drugim treningu ponownie szybszym okazał się Vitantonio Liuzzi plasując się na osiemnastym miejscu. Natomiast Sebastian Vettel zakończył dzień na odległym dwudziestym pierwszym miejscu. Strata młodego Niemca wyniosła już ponad 2.7 sekundy.
W drugim treningu lepszym z pary kierowców zespołu Spyker okazał się już zgodnie z oczekiwaniami Adrian Sutil. Młody Niemiec zakończył dzień z dziewiętnastym czasem jednego okrążenia. Natomiast Sakon Yamamoto uplasował się na ostatnim, dwudziestym drugim miejscu w tabeli czasowej mając już ponad 3.4 sekundy straty do najlepszego czasu dnia.
Przed kierowcami pracowite popołudnie, a może i noc przed jutrzejszym ostatnim treningiem i głównym wydarzeniem soboty – kwalifikacjami, gdzie poznamy kolejność startową do niedzielnego wyścigu.