GP USA | Trening 3 | M. Schumacher wygrywa trening przed kwalifikacjami
Data: 01-07-2006
Ostatni trening poprzedzający bezpośrednio sobotnie kwalifikacje zdominowane zostały przez obu kierowców Ferrari. Trening wygrał Michael Schumacher, a na drugim miejscu uplasował się Felipe Massa. Obaj kierowcy Ferrari zostawili daleko z tyłu pozostałych kierowców. Trzeci w tabeli czasowej Giancarlo Fisichella zanotował stratę blisko 1.2 sekundy do czasu Schumachera. Drugi z kierowców Renault F1 Team, Fernando Alonso zakończył trening na szóstej pozycji ze stratą ponad 1.4 sekundy. Jak na razie Ferrari ma znaczną przewagę nad Renault, zobaczymy jak sytuacja rozwinie się w kwalifikacjach.

Na bardzo dobre czwartej pozycji trening zakończył Nick Heidfeld (BMW Sauber F1 Team), tracąc do zwycięzcy sesji treningowej Michaela Schumachera ponad 1.2 sekundy. Dobrą dyspozycję BMW Sauber F1 Team potwierdziła dobra pozycja Jacquesa Villeneuve’a, który zakończył trzeci trening na dobrej ósmej pozycji ze stratą ponad 1.5 sekundy. Można się spodziewać, że zespół BMW Sauber F1 Team będzie konkurencyjny podczas niedzielnego wyścigu, choć wiele będzie zależało od pozycji jakie zajmą obaj kierowcy na starcie.

Dobrą dyspozycję także pokazuję zespół Hondy. Rubens Barrichello w trzecim treningu uplasował się na piątej pozycji ze stratą ponad 1.3 sekundy, a biorąc pod uwagę siódmą pozycję Jensona Buttona można nieśmiało stwierdzić, że zespół jest konkurencyjny na Indianapolis. Choć nie wiadomo jak będą wyglądać kwalifikacje w wykonaniu obu kierowców, oraz sam wyścig.

Pierwszą dziesiątkę zamknęli obaj kierowcy McLarena. Na dziewiątej pozycji zakończył trzeci trening Kimi Raikkonen, który zanotował stratę wynoszącą niewiele ponad 1.8 sekundy do kierowcy Ferrari. Na dziesiątej pozycji znalazł się Juan Pablo Montoya, który stracił niewiele ponad 0.023 sekundy do Raikkonena, a do zwycięzcy sesji treningowej Michaela Schumachera niewiele ponad 1.8 sekundy. Najwyraźniej zespół zmaga się z jakimiś kłopotami, ponieważ w żadnym z treningów, kierowcy tej stajni nie byli wstanie nawiązać walki z najlepszymi kierowcami sesji treningowej. Pod dużym znakiem zapytania także stoi szansa na wygraną któregoś z kierowców.

Na jedenastej pozycji znalazł się pierwszy reprezentant Toro Rosso, którym był Vitantonio Liuzzi, który zanotował stratę ponad 1.9 sekundy do czasu zwycięzcy. Natomiast drugi kierowca tego zespołu, Scott Speed zanotował dopiero szesnasty czas jednego okrążenia ze stratą ponad 2.3 sekundy. Nie są to zbyt dobre rezultaty tego zespołu, choć niewiele więcej można się spodziewać po tym zespole.

Dopiero na dwunastej pozycji znalazł się Mark Webber (Williams F1 Team) będą zarazem najlepszym kierowcą tego zespołu. Australijczyk zanotował stratę do zwycięzcy ponad 2.1 sekundy. Natomiast Nico Rosberg zakończył trening dopiero na dziewiętnastej pozycji co na pewno nie napawa optymizmem zespołu. Zwłaszcza, że zespół wczoraj także niezbyt dobrze sobie radził na Indianapolis. Można przypuszczać, że niewiele lepiej będzie w kwalifikacjach.

Dość dobrze spisał się Tiago Monteiro, który zanotował trzynasty czas jednego okrążenia, tracąc do Schumachera, ponad 2.1 sekundy. Po raz kolejny w dolnej części tabeli czasowej znalazł się Christijan Albers, który zanotował dopiero osiemnasty czas jednego okrążenia. Równie słabo spisał się zespół Toyoty. Najlepszym kierowcą tego zespołu okazał się Jarno Trulli. Włoch uplasował się na czternastej pozycji ze stratą ponad 2.3 sekundy. Natomiast Ralf Schumacher znalazł się tuż za plecami swojego kolegi z zespołu tracąc do niego zaledwie 0.010 sekundy.

Słabo spisują się od początku weekendu Grand Prix kierowcy zespołu Red Bull Racing. Dzisiejszego dnia najszybszym kierowcą tego zespołu był Christian Klien, który uplasował się na siedemnastej pozycji tracąc do zwycięzcy ponad 2.3 sekundy. Z kolei David Coulthard zanotował dopiero dwudziesty czas jednego okrążenia tracąc dość sporo, bo aż 2.6 sekundy.

Chyba już tradycyjnie ostatnie dwa miejsca w tabeli czasowej zanotowali obaj kierowcy zespołu Super Aguri F1. Takuma Sato, który bardzo dobrze spisał się w drugim treningu zakończył trzeci trening na dwudziestej pierwszej pozycji tracąc do zwycięzcy ponad 3 sekundy. Ostatnie miejsce przypadło Franckowi Montagny, który był gorszy od swojego partnera z zespołu o ponad 0.6 sekundy, a do zwycięzcy stracił ponad 3.6 sekundy.
Źródło: Autor: Andrzej Śliwiński