W ostatnim treningu poprzedzającym bezpośrednio sobotnie kwalifikacje najlepszymi kierowcami ponownie byli reprezentanci Ferrari. Kimi Raikkonen okazał się najszybszym kierowcą dzisiejszego poranka uzyskując czas 1:46.137 sekundy i uzyskał przewagę ponad 0.2 sekundy nad swoim kolegą z zespołu Felipe Massą, który zakończył trening na drugiej pozycji w tabeli czasowej.
Zarówno Raikkonen i Massa na ostatni przejazd założyli miękką mieszankę opon i mimo, że Fin ustanowił rekord pierwszego sektora, to już w dalszej części poniósł zbyt duże straty czasowe i nie poprawił swojego czasu. Felipe Massa także nie zdołał poprawić czasu ustanowionego przez Raikkonena, ale było to spowodowane błędem na ostatniej szykanie prowadzącej na prostą start-meta.
Kierowcy McLarena zajęli trzecią i czwartą pozycję w tabeli czasowej. Alonso uplasował się na trzeciej pozycji mając stratę 0.370 sekundy do Kimiego Raikkonena. Dopiero czwarty czas ustanowił aktualny lider klasyfikacji kierowców, Lewis Hamilton. Strata Brytyjczyka wyniosła już ponad 0.6 sekundy.
Kolejny pech dopadł Roberta Kubicę (BMW Sauber). Polak nie ustanowił czasu okrążenia, gdyż na okrążeniu wyjazdowym z boksów awarii uległ jego bolid. Nie ma jeszcze potwierdzenia, czy będzie konieczna wymiana silnika w bolidzie BMW Sauber F1.07. Jeżeli tak się stanie Polak zostanie przesunięty o dziesięć pozycji na starcie do jutrzejszego wyścigu. Problemy ominęły Nicka Heidfelda i Niemiec zakończył trening na ósmej pozycji ze stratą ponad 1.2 sekundy do najlepszego czasu kierowcy Ferrari.
Bardzo dobrze spisał się Heikki Kovalainen i zakończył trening na piątym miejscu ze stratą ponad 0.9 sekundy. Fin był zarazem ostatnim kierowcą, którego strata do Raikkonena wyniosła poniżej jednej sekundy. Natomiast drugi kierowca francuskiego zespołu uplasował się na jedenastej pozycji ze stratą ponad 1.4 sekundy.
Nadal dobrze spisują się kierowcy Toyoty. Jarno Trulli tradycyjnie uzyskał lepszy czas przejazdu jednego okrążenia i ukończył trzecią sesję treningową na szóstym miejscu, a Ralf Schumacher był dziewiąty tracąc do swojego kolegi z zespołu blisko 0.3 sekundy.
Pierwszą dziesiątkę zamknął kierowca zespołu Red Bull, Mark Webber. Australijczyk stracił zaledwie 0.073 sekundy do Rafla Schumachera. David Coulthard ponownie uzyskał czas dający mu trzynaste miejsce w tabeli czasowej. Jest to całkiem przyzwoity wynik osiągnięty przez kierowców austriackiego zespołu.
Bardzo dobrze spisał się ponownie Sebastian Vettel. Kierowca Toro Rosso ukończył trening na bardzo wysokiej czternastej pozycji mając stratę ponad 1.7 sekundy do czasu Raikkonena. Młody Niemiec kolejny raz podczas weekendu w Belgii okazał się szybszym od Vitantonio Liuzziego. Włoch ukończył trening z siedemnastym czasem.
Już o godzinie 14.00 odbędą się kwalifikacje do niedzielnego wyścigu.