GP Turcji | Kwalifikacje | Massa pierwszy, Kubica piąty!
Data: 25-08-2007
Brazylijczyk, Felipe Massa wywalczył najlepszy czas dzisiejszej sesji kwalifikacyjnej i tym samym zdobył piąte pole position w tym sezonie. Kierowca Ferrari w trzecim bloku kwalifikacyjnym rzutem na taśmę zepchnął z prowizorycznej pierwszej pozycji startowej Lewisa Hamiltona uzyskując czas lepszy od Brytyjczyka o 0.044 sekundy. Tym samym kierowca McLarena wystartuje do jutrzejszego wyścigu z drugiej pozycji.

W drugiej linii także znaleźli się kierowcy Ferrari i McLarena. Bardzo dobrze spisujący się od początku weekendu Kimi Raikkonen ostatecznie wywalczył trzecią pozycję startową, a Fernando Alonso zajmie jutro czwartą pozycję na starcie do jutrzejszego wyścigu. W przypadku tych kierowców można się spodziewać, że mają nieco więcej paliwa na pokładzie swoich bolidów w przeciwieństwie do poprzedzających ich kierowców.

Robert Kubica miał bardzo udane kwalifikacje i uzyskał piąty czas w finałowej części kwalifikacji. Polak stracił niewiele ponad 0.1 sekundy do czasu osiągniętego przez Fernando Alonso. Z nieznacznie większą stratą do Kubicy na szóstej pozycji uplasował się Nick Heidfeld. Niemiec stracił do swojego kolegi z zespołu BMW Sauber ponad 0.3 sekundy i zanotował szósty czas trzeciej części kwalifikacji. Chyba tym razem przygotowano dla Roberta Kubicy bardziej agresywną strategię na wyścig i przypuszczalnie ma trochę mniej paliwa na pokładzie swojego bolidu.

Dwóch kierowców Renault zdołało się zakwalifikować do ostatniej części kwalifikacji, ale nie byli wstanie zagrozić kierowcom BMW Sauber. Ostatecznie Heikki Kovalainen wywalczył siódmy, a Giancarlo Fisichella dziesiąty czas i z takich pozycji obaj kierowcy wystartują do jutrzejszego wyścigu. Różnica pomiędzy oboma kierowcami francuskiego zespołu jest dość spora, bo wynosi blisko 0.9 sekundy. Może to oznaczać, że obaj kierowcy mają nieco odmienną strategię obraną na jutrzejszy wyścig, a przynajmniej na początkową jego fazę.

Do finałowego bloku kwalifikacyjnego zdołali się jeszcze zakwalifikować: Nico Rosberg (Williams) i Jarno Trulli (Toyota). Bardzo dobrze spisujący się od samego początku weekendu Nico Rosberg był wstanie potwierdzić swoją dyspozycję także w kwalifikacjach wywalczając ósmą pozycję na starcie do jutrzejszego wyścigu. Jarno Trulli spisywał się gorzej w trakcie treningów poprzedzających kwalifikacje, ale w tym najważniejszym wydarzeniu sobotniego popołudnia okazał się zdecydowanie lepszy od Ralfa Schumachera, ponieważ zdołał awansować do finałowej dziesiątki, a w niej wywalczyć dziewiątą pozycję startową. Natomiast Ralf Schumacher odpadł już po pierwszym bloku kwalifikacyjnym zajmując osiemnastą pozycję.

Bardzo bliski awansu do najlepszej dziesiątki był dość niespodziewanie kierowca Super Aguri, Anthony Davidson. Jeszcze na sekundy przed zakończeniem sesji znajdował się na ósmej pozycji, ale ostatecznie kwalifikacje zakończył na jedenastej pozycji. Mimo wszystko Brytyjczyk pozostawił po sobie dobre wrażenie. Znacznie słabiej spisał się Takuma Sato. Japończyk nie sprostał trudom pierwszej sesji kwalifikacyjnej i zakończył kwalifikacje na odległym dziewiętnastym miejscu.

Po drugim bloku kwalifikacyjnym odpadła także dwójka kierowców Red Bull. Mark Webber zdołał zakwalifikować się na dwunastej, a David Coulthard na trzynastej pozycji. Najwyraźniej nie pomogło nowe przednie skrzydło austriackiemu zespołowi w poprawie rezultatów. Pewnego rodzaju była to jakaś niespodzianka, ale pozostaje jeszcze jutrzejszy wyścig i być może dobry dobór strategii pomoże zespołowi w uzyskaniu dobrego rezultatu.

Także po drugiej sesji piętnastominutowej sesji kwalifikacyjnej odpadli dwaj kierowcy Hondy. Tym razem Rubens Barrichello uzyskał czternasty, a Jenson Button piętnasty czas jednego okrążenia. Jeżeli się popatrzy na wszystkie dotychczasowe treningi to kierowcy Hondy są zadziwiająco regularni, ale ta regularność jest z tyłu stawki i nie zanosi się na to, aby się to podczas jutrzejszego wyścigu zmieniło. Tym bardziej nie należy się spodziewać zdobyczy punktowej.

Szesnaste miejsce wywalczył drugi kierowca Williamsa, Alexander Wurz. Austriak zdołał przebrnąć do drugiej sesji kwalifikacyjnej, ale w niej już zbyt mało konkurencyjny, aby awansować do finałowej dziesiątki i ostatecznie już po drugiej piętnastominutowej sesji odpadł. Jutro Wurza czeka długi i trudny wyścig, tym bardziej, że jego pozycja w zespole jest zagrożona.

Po pierwszej sesji kwalifikacyjnej odpadli dwaj kierowcy Toro Rosso. Vitantonio Liuzzi ponownie okazał się szybszym kierowcą od Sebastiana Vettela i wywalczył siedemnasty czas jednego okrążenia. Natomiast Sebastian Vettel ustawi się na dwudziestym polu startowym przed jutrzejszym wyścigiem.

Ostatnie dwa miejsca zajęli kierowcy Spyker, co nie należy do jakieś niespodzianki. Kierowcy ostatniego zespołu w stawce Formuły 1 jedynie mogą walczyć między sobą i ponownie szybszym kierowcą okazał się Adrian Sutil, który o ponad 1.5 sekundy okazał się lepszy od Sakona Yamamoto, który wywalczył ostatnia, dwudziestą drugą pozycję startową. Niemiec wystartuje z dwudziestej pierwszej pozycji.

Jutrzejszy wyścig zapowiada się bardzo emocjonująco, podobnie jak emocjonujące były dzisiejsze kwalifikacje. Różnice na czele stawki są bardzo niewielkie, a dodatkowe emocje mogą być związane z Robertem Kubicą, który znajduje się bardzo blisko najlepszych kierowców tego sezonu. Miejmy nadzieję, że kierowca BMW Sauber będzie miał bardzo udany jutrzejszy wyścig, który rozpocznie się o godzinie 13.00 na torze Istambuł Park w Turcji.
Źródło: Autor: Andrzej Śliwiński