GP Węgier | Trening 1 | Opis
Data: 03-08-2007
W pierwszym piątkowym treningu na węgierskim torze Hungaroring rozpoczynającym jedenastą tegoroczną rudne mistrzostw świata najszybszym kierowcą okazał się Robert Kubica (BMW Sauber). Polak w ostatnich minutach sesji treningowej uzyskał czas 1:22.390 sekundy i okazał się szybszym od Felipe Massy o 0.129 sekundy.

Trening przebiegał w dobrych warunkach pogodowych, a na torze nie doszło do jakiś poważnych incydentów. Nawierzchnia toru była jeszcze stosunkowo dość brudna i część kierowców miała problemy z utrzymaniem się na torze. Jednak wraz z trwaniem treningu przyczepność się poprawiała, a zarazem osiągane czasy przez kierowców.

Dzisiaj mija niemal rok od debiutu Roberta Kubicy w Formule 1 za kierownicą BMW Sauber. 6 Sierpnia 2006 roku właśnie na torze Hungaroring Polak zastąpił w kokpicie kierowcy głównego Jacquesa Villeneuve’a. Od tamtego czasu Krakowianin wyrobił sobie pozycję w Formule 1 i jest cenionym kierowcą. Dzisiaj ponownie potwierdził swoje wysokie umiejętności uzyskując najlepszy czas jednego okrążenia okazując się lepszym od czwórki najlepszych kierowców tego sezonu.

Na drugiej i trzecie pozycji znaleźli się dwaj kierowcy Ferrari. Tym razem lepszym okazał się Felipe Massa, który ustanowił drugi czas porannego treningu okazując się szybszym o zaledwie 0.021 sekundy od trzeciego Kimiego Raikkonena. Obaj kierowcy stracili niewiele ponad 0.1 sekundę do Roberta Kubicy. Dwójka kierowców Ferrari przez całe 90 minut ani razu nie wyjechali na tor na miękkiej mieszance opon.

Na czwartej i piątej pozycji uplasowali się dwaj kierowcy McLarena. Fernando Alonso uzyskał czwarty, a Lewis Hamilton piąty czas pierwszej sesji treningowej. Pomiędzy kierowcami McLarena także była niewielka różnica czasowa – Fernando Alonso był szybszy od Lewisa Hamiltona o zaledwie 0.069 sekundy. Podobnie jak dwójka kierowców Ferrari, kierowcy McLarena nie zdecydowali się na użycie miękkiej mieszanki opon podczas pierwszej sesji treningowej.

Ze stratą niewiele ponad 0.5 sekundy do Roberta Kubicy na piątej pozycji uplasował się drugi kierowca BMW Sauber, Nick Heidfeld. Niemiec miał szansę na lepszy czas, ale podczas swojego szybkiego przejazdu popełnił błąd na wyjściu z ostatniego zakrętu wyjeżdżając minimalnie na pobocze, co kosztowało go znaczną utratę czasu, a w rezultacie zakończenie treningu na piątej pozycji. Niemiec także swoje najlepszy czas okrążenia uzyskał na miękkiej mieszance opon.

Ponownie bardzo dobrze w piątkowych treningach spisuje się Nico Rosberg. Kierowca Williamsa uplasował się na szóstej pozycji, a jego strata do poprzedzającego go Heidfelda wyniosłą zaledwie 0.092 sekundy. Alexander Wurz musiał się zadowolić odległą, trzynastą pozycją, a jego strata wyniosła już ponad 1.9 sekundy do czasu uzyskanego przez Roberta Kubicę.

Przyzwoicie spisali się dwaj kierowcy Hondy, którzy znaleźli się w pierwszej dziesiątce. Jenson Button, który w ubiegłym roku odniósł zwycięstwo na torze Hungaroring i jak dotąd jest to jedyne zwycięstwo Brytyjczyka w Formule 1 uplasował się na ósmej pozycji i był zarazem ostatnim kierowcą mającym stratę poniżej jednej sekundy do najlepszego czasu osiągniętego przez Roberta Kubicę. Jednak w obecnej sytuacji trudno się spodziewać, aby Jenson Button powtórzył sukces z ubiegłego roku. Dziewiąty czas jednego okrążenia uzyskał Rubens Barrichello. Brazylijczyk stracił do swojego kolegi z zespołu 0.307 sekundy.

Pierwszą dziesiątkę zamknął Ralf Schumacher. Kierowca Toyoty stracił ponad 1.4 sekundy do czasu osiągniętego przez Roberta Kubicę. Natomiast Jarno Trulli uplasował się na dwunastej pozycji ze stratą ponad 1.9 sekundy. Ralf Schumacher w początkowej fazie treningu popełnił błąd na pierwszym zakręcie i wykręcił spina. Na szczęście dla Niemca na Hungaroringu są szerokie asfaltowe pobocza, zwłaszcza na pierwszym zakręcie, więc kierowca Toyoty mógł powrócić na tor bez żadnych przeszkód.

Ponownie słabo spisali się kierowcy Renault. Dopiero piętnasty czas jednego okrążenia zanotował Heikki Kovalainen, a siedemnasty czas uzyskał Giancarlo Fisichella. Obaj kierowcy zanotowali stratę ponad 2.3 sekundy do najlepszego czasu dzisiejszego poranka. Dwóch kierowców Renault rozdzielił debiutujący za kierownicą Toro Rosso, Sebastian Vettel. Niemiec uzyskał szesnasty czas jednego okrążenia i okazał się nieznacznie lepszy od swojego kolegi z zespołu, Vitantonio Liuzziego.
Źródło: Autor: Andrzej Śliwiński