GP Kanady | Trening 1 | Najlepszy czas dla Kubicy!
Data: 23-06-2006
Pod wygraniu jednej z sesji treningowych podczas ostatniej Grand Prix Wielkiej Brytanii, Robert Kubica kontynuuje dobrą passę i uzyskuje po raz trzeci w tym sezonie najlepszy czas okrążenia na nieznanym mu torze imienia Gillesa Villeneuve’a w Montrealu. Czas uzyskany przez testera BMW Sauber F1 Team zwraca uwagę, ponieważ pokonał o blisko dwie sekundy drugiego kierowcę w tabeli czasowej Anthonego Davidsona, który podobnie jak Polak pełni w zespole Hondy obowiązki kierowcy testowego. Dodatkowo Kubica przejechał najwięcej okrążeń ze wszystkich kierowców, którzy brali udział w pierwszej sesji treningowe.

W pierwszy treningu swoje czasy uzyskało tylko 17 kierowców, reszta wyjechała tylko na okrążenia instalacyjne, lub pozostali w boksach przez całą godzinę sesji treningowe. Natomiast w pierwszej trójce kierowców znalazł się kolejny tester Alexander Wurz, który już stracił ponad 2,5 sekundy do zwycięzcy pierwszego treningu. Tester Williamsa był zarazem jedynym reprezentantem swojego zespołu, który pojawił się na torze w pierwszej godzinie.

Najlepszym kierowcą głównym w pierwszym treningu był Michael Schumacher, który zanotował czwarty czas jednego okrążenia. Kierowca Ferrari przejechał tylko sześć okrążeń w pierwszym treningu. Znacznie gorzej wypadł drugi kierowca Ferrari, Felipe Massa zanotował dopiero szesnasty czas jednego okrążenia, ze znaczną już stratą wynoszącą ponad 6.8 sekundy, zaliczając zarazem pięć okrążeń po torze.

Na piątej pozycji zakończył pierwszy trening Rubens Barrichello, który już stracił do Roberta Kubicy blisko 2.7 sekundy. Na szóstej pozycji zakończył swoją sesje treningową drugi kierowca główny Hondy, Jenson Button, który zanotował stratę blisko 2.8 sekundy do zwycięzcy pierwszego treningu testera BMW Sauber F1 Team. Ostatnim kierowcą, którego strata była poniżej 3 sekund był Neel Jani, który zanotował siódmy czas jednego okrążenia. Tester Toro Rosso stracił do zwycięzcy blisko 2.9 sekundy.

W pierwszej dziesiątce znaleźli się jeszcze Robert Doornbos (Red Bull Racing). Tester Red Bulla zanotował ósmy czas jednego okrążenia, tracąc ponad 3.2 sekundy do zwycięzcy. Na kolejnej pozycji znalazł się Vitantonio Liuzzi, pierwszy główny kierowca zespołu Toro Rosso, a za nim zamknął pierwszą dziesiątkę pierwszy kierowca Midland F1 Racing, Christijan Albers, ale strat Holendra była już dość pokaźna i wyniosła ponad 4.2 sekundy do Roberta Kubicy.

Pierwszą ofiarą „ściany mistrzów” na ostatniej szykanie był Tiago Monteiro (Midland F1 Racing), który uderzył w bandę i uszkodził swoje przednie zawieszenie. To jeszcze nie koniec problemów Midlanda, bo problemów nie uniknął także tester tego zespołu, Giorgio Mondini miał w swoim bolidzie problemy techniczne i zdołał zaledwie przejechać jedynie dwa okrążenia nie notując żadnego czasu.

Słabo zaprezentowali się obaj kierowcy Toyota F1 Racing. Ralf Schumacher zanotował zaledwie dwunasty czas jednego okrążenia, natomiast Jarno Trulli był ostatnim kierowcą, który zanotował czas okrążenia plasując się na siedemnastej pozycji. Bez rewelacji jak zwykle wypadła trójka kierowców zespołu Super Aguri F1. Najszybszym z tej trójki był Franck Montagny, którego strata już wyniosła ponad 5.3 sekundy straty. Na czternastej pozycji zakończył pierwszy trening Takuma Sato, a za nim znalazł się tester Sakon Yamamoto.
Źródło: Autor: Andrzej Śliwiński