GP Malezji | Trening 2 | Davidson najlepszy w piątek
Data: 17-03-2006
Ostatnia piątkowa sesja treningowa podczas weekendu Grand Prix w Malezji zakończyła się zwycięstwem Brytyjczyka z zespołu Honda F1 Racing, Anthony Davidsona, który uzyskał najlepszy czas okrążenia wynoszący 1:35.041 sekundy. Kierowca Hondy, przejechał zaledwie 14 okrążeń po torze Sepang, powodem tak słabego rezultatu jest wypadek i brak możliwości kontynuowania treningu. Drugi w klasyfikacji Alexander Wurz z zespołu Williams, uzyskał czas gorszy o zaledwie 0.347 sekundy, przejeżdżając przy tym ponad połowę okrążeń więcej od Brytyjczyka.

Robert Kubica zakończył ostatni piątkowy trening na trzynastej pozycji, ze stratą 2.416 sekundy do zwycięzcy piątkowych treningów. Prawdopodobnie nasz rodak testował ustawienia pod wyścig, i to byłoby głównym powodem słabego czasu jaki uzyskał podczas drugiej sesji treningowej.

Najlepszym kierowcą głównym okazał się mistrz świata, Fernando Alonso, który zajął trzecią pozycję ze strata 0.765 sekundy do Davidsona. Tuż za Alonso, znalazł się kierowca Ferrari, Felipe Massa, który popełnił dość sporo błędów podczas piątkowych treningów, ale także przejechał dużą ilość okrążeń.

Dość nieregularnie jeździli kierowcy McLarena, Kimi Raikkonen zajął piątą pozycję, a Juan Pablo Montoya znacznie dalszą, bo aż czternastą. Strata Raikkonena do zwycięzcy wyniosła 1.091 sekundy, a Montoya stracił aż 2.422 sekundy. W przypadku Montoii doszło do dość kuriozalnej sytuacji w trakcie drugiej sesji. Po wyjeździe z boksu zgasł silnik w boldzie Kolumbijczyka, i musiał sam dopchać go do swojego boksu.

Włoch, Giancarlo Fisichella uplasował się na szóstej pozycji ze stratą wynoszącą 1.141. Kierowca Renault, ma nadzieje na lepszy rezultat, niż jaki osiągnął w trakcie Grand Prix Bahrajnu, z którego wyeliminowała go awaria hydrauliki w jego bolidzie Renault R26.

Kolejne miejsca uzyskali: Michael Schumacher na pozycji siódmej, Jenson Button na pozycji ósmej, Jacques Villeneuve na pozycji dziewiątej, a pierwszą dziesiątkę zamknął drugi kierowca Hondy, Rubens Barrichello ze stratą 2.229 sekundy do Anthonego Davidsona. Drugi kierowca BMW Sauber F1 Team, Nick Heidfeld uzyskał gorszy czas od Villeneuve’a, ale lepszy od Roberta Kubicy. Pozycja jaką zajął Niemiec to dwunasta, ze stratą 2.377 sekundy do kierowcy testowego Hondy.

Po za pierwszą dziesiątką znalazł się zawodzący w tym sezonie Włoch, Jarno Trulli. Jego miejsce to jedenaste, a sam kierowca twierdzi, że nowy model Toyoty nie jest zbyt konkurencyjny. Mimo wszystko i tak był lepszy od swojego partnera z zespołu, który znalazł się na siedemnastej pozycji. Z pozycji zajmowanych przez kierowców Toyoty widać wyraźnie, że zespół ma jakieś problemy ze swoimi bolidami.

Na ostatnich miejscach znaleźli się kierowcy Williamsa, którzy przejechali znikomą liczbę okrążeń, prawdopodobnie oszczędzając silniki, które mają już za sobą kilometry przejechane w Bahrajnie. Nico Rosberg i Mark Webber zajeli adekwatnie pozycje 20 oraz 21.
Źródło: Autor: Andrzej Śliwiński