GP Europy | Trening 2 | Opis
Data: 20-07-2007
W drugim piątkowym treningu poprzedzającym niedzielny wyścig o Wielką Nagrodę Europy na niemieckim torze Nurburgring najszybszym kierowcą okazał się tym razem Kimi Raikkonen (Ferrari) mając ponad 0.1 sekundy przewagi nad najszybszym kierowcą pierwszego treningu – Lewisem Hamiltonem (McLaren), który dzień zakończył na drugiej pozycji. Trzeci czas dnia uzyskał drugi kierowca Ferrari, Felipe Massa, który okazał się nieznacznie szybszy od czwartego Fernando Alonso (McLaren).

Pomiędzy dwoma piątkowymi sesjami treningowymi spadł deszcz i na początku drugiego treningu kierowcy byli zmuszeni do używania tzw. opon przejściowych na mokry tor. Po kilku minutach tor zaczął przesychać, a pierwszym kierowcą, który zdecydował się na wyjazd na oponach na suchą nawierzchnie był Lewis Hamilton. Brytyjczyk od razu poprawił najlepszy czas osiągnięty przez Jensona Buttona (Honda) o ponad 15 sekund.

Lewis Hamilton nie ustrzegł się dwóch poważnych błędów wypadając dwukrotnie z toru. Za każdym wycieczka na pobocze kończyła się szczęśliwie i Brytyjczyk mógł kontynuować zaplanowany program prac na drugi trening.

W drugich dzisiejszych 90 minutach treningu rewelacyjnie spisali się dwaj kierowcy Toyoty, dla której jest to niemal domowe Grand Prix, ponieważ siedziba japońskiego zespołu znajduje się w Kolonii. Z tego powodu zespół chce się dobrze zaprezentować podczas tego weekendu. Ralf Schumacher zdołał wywalczyć rewelacyjny piąty czas jednego okrążenia, a jego strata wyniosła ponad 0.3 sekundy do Kimiego Raikkonena, natomiast do poprzedzającego go Fernando Alonso stracił zaledwie 0.031 sekundy. Jarno Trulli uplasował się na szóstej pozycji. Strata Włocha do najszybszego kierowcy drugiego piątkowego treningu wyniosła ponad 0.4 sekundy. Zobaczymy podczas jutrzejszego dnia, czy dobra dyspozycja podczas drugiego treningu kierowców Toyoty będzie nadal kontynuowana.

Przed własną publicznością dobrze spisał się Nico Rosberg (Williams), który uplasował się na siódmej pozycji na koniec dnia. Niemiec stracił zaledwie 0.099 sekundy do Jarno Trulliego, a do Kimiego Raikkonena strata wyniosłą już niewiele ponad 0.5 sekundy. Drugi kierowca Williamsa, Alexander Wurz zdołał uzyskać dwunasty czas dnia. Austriak zarazem był ostatnim kierowcą, którego strata wyniosła mniej niż jedną sekundę do najlepszego czasu drugiej sesji treningowej.

Ponownie w pierwszej dziesiątce znalazł się Jenson Button. Kierowca Hondy uzyskał czas dający mu ósmą pozycję w tabeli czasowej, a zarazem był najaktywniejszym kierowca dzisiejszego popołudnia przejeżdżając aż 36 okrążeń. Rubens Barrichello uplasował się na czternastej pozycji, a jego strata wyniosła niewiele ponad 1.0 sekundę. Mimo wszystko trudno ocenić dyspozycyjność Hondy na torze Nurburgring. W przypadku dyspozycji japońskiego zespołu będzie można powiedzieć coś więcej dopiero po kwalifikacjach.

Na dziewiątej i dziesiątej pozycji uplasowali się dwaj kierowcy zespołu BMW Sauber. Nick Heidfeld uzyskał dziewiąty, a Robert Kubica dziesiąty czas. Patrząc na stosunkowo małą ilość wykonanych okrążeń obu kierowców niemiecko-szwajcarskiej stajni można się domyślać tylko, że większą część czasu obaj kierowcy spędzili na szukaniu optymalnych ustawień. Choć biorąc pod uwagę dobre występy obu kierowców w pierwszym treningu można być spokojnym, że podczas jutrzejszego dnia zarówno Nick Heidfeld, jak Robert Kubica będą walczyć o czołowe pozycje podczas kwalifikacji.

Słabiej wypadli dwaj kierowcy zespołu Red Bull. Co prawda Mark Webber uplasował się na jedenastej pozycji, ale David Coulthard zdołał uzyskać zaledwie siedemnasty czas dnia. W obecnej chwili nie wygląda to najlepiej dla austriackiego zespołu i czeka ich jeszcze sporo pracy dzisiejszego wieczoru, a może nawet nocy, aby znaleźć jakieś rozwiązanie na słabsze wyniki.

Nadal swojego tempa nie mogą osiągnąć kierowcy Renault o czym mogą świadczyć osiągnięte pozycję dzisiejszego popołudnia. Giancarlo Fisichella zakończył dzień z piętnastym, a Heikki Kovalainen z szesnastym czasem dnia. Co prawda ich strata nie wyniosła zbyt wiele do Kimiego Raikkonena, bo zaledwie niewiele ponad 1.0 sekundę. Jednak przy tak wyrównanej stawce trzeba walczyć o każdą tysięczną sekundy.

Debiutujący podczas tego weekendu kierowca zespołu Spyker, Markus Winkelhock nie zaliczy drugiego treningu do udanych, ponieważ po jego błędzie i wypadzie na pobocze na dziewiętnastym okrążeniu musiał przedwcześnie zakończyć udział w treningu. To raczej nie pomoże mu w utrzymaniu miejsca na kolejne wyścigi. Zobaczymy czy Niemiec będzie wstanie coś pokazać jutrzejszego dnia, gdy nadejdą kwalifikacje, a także podczas samego niedzielnego wyścigu.

Jutro o godzinie 11.00 odbędzie się trzeci i zarazem ostatni trening, który poprzedzi kwalifikacje tradycyjnie rozpoczynające się o godzinie 14.00. Wygląda na to, że jeżeli coś nie stanie się nieprzewidzianego, to pierwsze cztery pozycje startowe powinny być zarezerwowane dla kierowców Ferrari i McLarena, ale czy tak będzie przekonamy się dopiero jutro mniej więcej o godzinie 15.00, gdy powinna dobiec sesja kwalifikacyjna.
Źródło: Autor: Andrzej Śliwiński