GP W. Brytanii | Trening 2 | Kubica kończy na pierwszym miejscu!
Data: 09-06-2006
Po raz kolejny w piątkowych treningach zaprezentował się młody Polak, Robert Kubica. Podczas dzisiejszej drugiej sesji treningowej Krakowianin zanotował najlepszy czas okrążenia i zakończył piątek na pierwszym miejscu. Kierowca testowy BMW Sauber F1 Team jako jedyny kierowca zszedł poniżej 81 sekund, a nad drugim kierowcą, którym był reprezentant Renault F1 Team, Giancarlo Fisichella miał przewagę ponad 1.2 sekundy.
Z kolei Giancarlo Fisichella przejechał tylko jedno okrążenie pomiarowe, co wskazuje, że zespół Renault jest dobrze dysponowany podczas tego Grand Prix. Nieco więcej okrążeń przejechał Fernando Alonso. Hiszpan zaliczył w drugiej sesji treningowej 13 okrążeń po torze Silverstone tracąc do Kubicy ponad 1.5 sekundy. Jednak nie było kierowcy, który zanotowałby stratę mniejsza niż jedna sekunda, więc czas uzyskany przez aktualnego mistrza świata nie jest taki zły.
Na trzeciej pozycji dzień zakończył zwycięzca pierwszej sesji treningowej, Alexander Wurz. Austriak stracił do Kubicy ponad 1.2 sekundy, ale przejechał o jedno okrążenie więcej niż kierowca BMW Sauber F1 Team. Jednak Wurz nie był dzisiaj najaktywniejszym kierowcą, bo to miano przypadło reprezentantowi Hondy, Anthonemu Davidsonowi, który zakończył dzień na czwartym miejscu z 34 okrążeniami po legendarnym torze Silverstone.
Piąty czas drugiej sesji treningowej uzyskał kierowca Toyoty, Jarno Trulli, który w tym momencie potwierdził duży potencjał nowej wersji bolidu TF106B. Włoch także był najszybszym kierowcą głównym na oponach Bridgestone. Natomiast drugi kierowca Toyoty Ralf Schumacher zakończył dzień na 11 pozycji ze stratą już ponad 2 sekundową.
Także bardzo dobrze spisał się kolejny kierowca jeżdżący na oponach japońskiego producenta Bridgestone. Był nim już reprezentant Ferrari, Felipe Massa. Brazylijczyk zanotował szósty czas jednego okrążenia przejeżdżając w drugiej sesji treningowej aż 19 okrążeń. Natomiast Michael Schumacher przejechał po torze tylko 14 okrążeń, notując ósmy czas jednego okrążenia. Nie obyło się bez małego błędu w wykonaniu siedmiokrotnego mistrza świata, na jednym z zakrętów pojechał za szeroko i na krótką chwilę wyjechał po za tor. Jednak obyło się bez żadnych uszkodzeń bolidu. Duża liczba kierowców jeżdżących na oponach Bridgestone w pierwszej 10 może świadczyć, że japońskie opony spisują się na torze Silverstone bardzo dobrze, co na pewno będzie miało wpływ na dalszą rywalizację.
W pierwszej dziesiątce kierowców znaleźli się jeszcze Mark Webber reprezentujący stajnię Williams F1 Team, oraz Rubens Barrichello (Honda F1 Racing). Kierowca Williamsa był pierwszym kierowcą, którego strata do Kubicy wyniosła ponad 2 sekundy notując dziewiąty czas drugiego piątkowego treningu. Australijczyk w drugim treningu zaliczył 15 okrążeń po torze. O dwa okrążenia więcej przejechał zamykający pierwszą dziesiątkę Rubens Barrichello. Brazylijczyk stracił do Webbera zaledwie 0.005 sekundy, natomiast miał przewagę nad jedenastym Ralfem Schumacherem zaledwie 0.010 sekundy. Obaj kierowcy okazali się lepsi od swoich partnerów z zespołu. Nico Rosberg zanotował dopiero 19 czas jednego okrążenia, natomiast Jenson Button zakończył dzień na 17 pozycji.
Niezbyt dobrze spisali się dzisiaj obaj kierowcy McLarena. Najszybszym kierowcą stajni z Woking był Juan Pablo Montoya, który zanotował zaledwie 14 czas jednego okrążenia, pokonując zarazem 10 okrążeń po torze. Jeszcze gorzej spisał się Kimi Raikkonen, który zakończył dzień na 21 pozycji, a jego strata wyniosła już blisko 3 sekundy straty do Kubicy. Czas Fina można zrozumieć tym, że przejechał zaledwie dwa okrążenia pomiarowe. Jednak jestem przekonany, że jutro zespół McLaren spisze się znacznie lepiej w treningach i już samych kwalifikacjach przed niedzielnym Grand Prix Wielkiej Brytanii.
Słabiej wypadli kierowcy główni BMW Sauber F1 Team. Najlepszym kierowcą głównym tego zespołu okazał się Jacques Villeneuve, który zakończył dzień na 18 pozycji zaliczając 13 okrążeń po torze Silverstone. Na 20 pozycji z kolei zakończył dzień drugi kierowca główny niemieckiego zespołu Nick Heidfeld, który przejechał jedno okrążenie więcej od swojego utytułowanego kolegi.
Słabo spisali się kierowcy Red Bull Racing. Najszybszym kierowcą austriackiego zespołu był tester, Robert Doornbos, który zanotował 12 czas jednego okrążenia. Natomiast najszybszym kierowcą głównym był Christian Klien, który zakończył dzień na 23 pozycji. Jeszcze gorszy czas uzyskał David Coulthard, który zanotował dopiero 25 czas jednego okrążenia. Na pewno nie napawa ta sytuacja optymizmem kierowców, ani szefostwa zespołów, ponieważ wszyscy z zespołu chcieliby podtrzymać dobrą passe z Monaco, gdzie David Coulthard po raz pierwszy w historii startów zespołu Red Bull Racine stanął na podium.
Jak to zwykle już bywało na ostatnich trzech miejscach dzień zakończyli kierowcy Super Aguri. Co było do przewidzenia najszybszym kierowcą japońskiej stajni okazał się Takuma Sato, który wyprzedził swojego francuskiego kolegę Francka Montagnego, oraz debiutującego za kierownicą Super Aguri Sakona Yamamoto. Można być pewnym, że Super Aguri podobnie jak w poprzednich Grand Prix nie odegra żadnej roli.