GP Monaco | Trening 2 | Opis
Data: 24-05-2007
Podczas drugiego treningu na krętych ulicach Monte Carlo aktywność kierowców była już znacznie większa, niż miało to miejsce w trakcie pierwszej sesji treningowej. Ponownie na czele tabeli czasowej uplasował się Fernando Alonso (McLaren). Hiszpan jako jedyny kierowca zszedł poniżej 66 sekund uzyskując czas 1:15.940 sekundy. Kierowca McLarena także był jednym z najaktywniejszych kierowców podczas drugiego treningu pokonując 40 okrążeń, a biorąc pod uwagę jego 33 okrążenia z pierwszego treningu, to Alonso pokonał niemal pełen dystans wyścigu, który wynosi 78 okrążeń.

Drugi kierowca McLarena, a zarazem lider klasyfikacji generalnej tegorocznych mistrzostw świata, Lewis Hamilton uplasował się na trzeciej pozycji. Brytyjczyk musiał przedwcześnie zakończyć udział w drugim treningu po tym, jak wypadł z toru na pierwszym zakręcie i uszkodził bolid. Ten incydent spowodował wywieszenie żółtych flag.

Na drugiej pozycji uplasował się Kimi Raikkonen. Kierowca Ferrari także należał do najaktywniejszych kierowców drugiego treningu pokonując aż 43 okrążenia, a zarazem stracił ponad 0.25 sekundy do czasu Fernando Alonso. Ponownie słabiej spisał się Felipe Massa. Zwycięzca dwóch ostatnich wyścigów w Bahrajnie i Hiszpanii zanotował szósty czas jednego okrążenia, a jego strata wyniosła ponad 0.8 sekundy.

Po fatalnym początku weekendu zespołu Toyoty w pierwszym treningu, to już drugi trening był znacznie bardziej udany. Chociaż zespół może mieć mieszane uczucia, gdyż Jarno Trulli zanotował bardzo dobry czas jednego okrążenia, który dał mu czwartą pozycję, ale Ralf Schumacher zakończył drugi czwartkowy trening już na pozycji dwudziestej, a w dodatku na 3 minuty przed zakończeniem sesji rozbił swój bolid. Zobaczymy jak Toyota zaprezentuje się w sobotę rano w ostatnim treningu poprzedzającym bezpośrednio kwalifikację. Wówczas będzie można powiedzieć coś więcej na temat aktualnego potencjału japońskiego zespołu.

Po niezbyt udanym pierwszym treningu ze względu na wypadek, Giancarlo Fisichella ponownie uplasował się w górnej połówce tabeli czasowej notując piąty czas jednego okrążenia. Włoch z zespołu Renault pokonał 41 okrążeń i zanotował stratę ponad 0.8 sekundy. Heikki Kovalainen ponownie znalazł się w dolnych rejonach tabeli czasowej kończąc dzień na siedemnastej pozycji. Strata Fina do kierowcy McLarena wyniosła już ponad 2.1 sekundy.

Ponownie w czołówce znalazł się Robert Kubica. Kierowca BMW Sauber w początkowej części drugiego treningu zajmował nawet pierwszą pozycję z najlepszym czasem. Ostatecznie Polak zakończył trening na siódmej pozycji, ale był najaktywniejszym kierowcą wykonując 48 okrążeń. Znacznie słabiej w porównaniu do pierwszego treningu spisał się Nick Heidfeld. Niemiec uzyskał zaledwie czternasty czas jednego okrążenia. Heidfeld zdołał poprawić swój czas z pierwszego treningu o blisko 0.2 sekundy.

W czołówce ponownie znalazł się Nico Rosberg (Williams). Niemiec uplasował się na ósmej pozycji i był ostatnim kierowcą, którego strata wyniosła mniej niż jedna sekunda do czasu Fernando Alonso. Słabiej wypadł Alexander Wurz, który zakończył dzień na piętnastej pozycji. Austriak stracił do aktualnego mistrza świata ponad 1.5 sekundy.

Pierwszą dziesiątkę zamknęli dwaj kierowcy zespołu Red Bull. Na dziewiątej pozycji trening zakończył Mark Webber. Australijczyk stracił do najszybszego kierowcy drugiego treningu ponad 1.3 sekundy. David Coulthard uplasował się na dziesiątej pozycji, a jego strata wyniosła ponad 1.4 sekundy. Szkot nie ustrzegł się problemów i na bardzo wolnym zakręcie Grand Hotel nie zapanował nad bolidem RB3 i uderzył tylną częścią w bandę uszkadzając spojler. Obaj kierowcy austriackiej stajni pokonali zaledwie po 16 okrążeń. Trudno teraz powiedzieć, czym to było spowodowane.

Kolejne dwa miejsca wywalczyli dwaj kierowcy Hondy. Szybszym okazał się ponownie Rubens Barrichello, który uzyskał jedenasty czas jednego okrążenia. Brazylijczyk zanotował stratę ponad 1.5 sekundy do Fernando Alonso i wykonał dokładnie taką samą ilość okrążeń. Z niewielką stratą do Barrichello, na dwunastej pozycji uplasował się Jenson Button. Brytyjczyk stracił zaledwie 0.008 sekundy do swojego bardziej doświadczonego kolegi z zespołu. Jenson Button był także jednym z najaktywniejszych kierowców dzisiejszego popołudnia pokonując aż 45 okrążeń.

Także do najbardziej pracowitych kierowców należał Takuma Sato (Super Aguri). Japończyk przejechał 47 okrążeń podczas drugiego treningu i zanotował trzynasty czas jednego okrążenia. Natomiast Anthony Davidson musiał przedwcześnie zakończyć trening z powodu wypadku, jaki miał na pierwszym zakręcie. Brytyjczykowi na wyjściu z pierwszego zakrętu uciekł tył bolidu i uderzył w pobliską bandę kończąc pracę na dzisiaj. Do tego czasu Davidson pokonał 23 okrążenia i na koniec dnia uzyskał dziewiętnasty czas jednego okrążenia.

Całkiem przyzwoicie spisali się dwaj kierowcy Toro Rosso. Vitantonio Liuzzi okazał się tym razem lepszy od Scotta Speed’a i uplasował się na szesnastej pozycji tracąc blisko 2 sekundy do czasu Fernando Alonso. Scott Speed zakończył dzień na osiemnastej pozycji. Łącznie dwaj kierowcy Toro Rosso przejechali w drugim treningu równe 82 okrążenia.

Na ostatnich dwóch miejscach ponownie znaleźli się dwaj kierowcy Spyker’a. Tym razem lepszy był Christijan Albers, który uplasował się na dwudziestej pierwszej pozycji uzupełniając program przygotowawczy o 35 okrążeń. Łącznie Holender przejechał 40 okrążeń w dwóch czwartkowych treningach. Ostatnie, dwudzieste drugie miejsce zajął Adrian Sutil. Niemiec zanotował stratę ponad 3.4 sekundy do czasu najszybszego kierowcy dnia.
Źródło: Autor: Andrzej Śliwiński