GP Monaco | Trening 2 | Alexander Wurz najszybszy w czwartek
Data: 25-05-2006
Dzisiejszą drugą sesje treningową na ulicznym torze w Monaco wygrał kierowca testowy zespołu Williams F1 Team, Alexander Wurz. Austriak również poprawił czas jaki uzyskał Fernando Alonso w poprzedniej sesji treningowej, a zarazem jest jedynym kierowcą, który zszedł poniżej 1 minuty i 16 sekund. Kierowca Williams F1 team pokonał w dwóch dzisiejszych sesjach treningowych aż 55 okrążeń.

Na drugim miejscu uplasował się pechowiec dzisiejszych treningów, Brytyjczyk, Anthony Davidson, tracąc niecałe 0.2 sekundy do Austriaka. Brytyjczyk drugiej sesji treningowej nie zaliczy do udanych, ponieważ będąc na swoim 15 okrążeniu popełnił błąd uderzając w bandę, co spowodowało wyeliminowanie go z dalszego udziału w treningach. Do kolizji doszło na słynnym zakręcie Saint Devote. Po tym incydencie sesja została wstrzymana na parę minut. To nie był pierwszy raz, kiedy sesja została wstrzymana tego dnia. Parę minut po wypadku Davidsona, kolejnym pechowcem okazał się kierowca BMW Sauber F1 Team, Robert Kubica, który przez awarię w swoim bolidzie uderzył w bandę na zakręcie Rascasse. Dla krakowianina dzisiejsza sesja zakończyła się z dorobkiem 12 okrążeń. Po tym incydencie, szefostwo zespołu zadecydowało, aby kierowcy główni nie wyjeżdżali już dzisiaj na tor, obawiając się o ewentualną usterkę.

Dość niespodziewanie najszybszym kierowcą głównym w drugiej sesji treningowej okazał się Juan Pablo Montoya, który zanotował 3 czas treningów. Kolumbijczyk w drugiej sesji treningowej przejechał 24 okrążenia po ulicznym torze, a jego strata do Wurza wyniosła niewiele ponad 0.2 sekundy. Równie dobrze po niezbyt udanej pierwszej sesji wypadł Kimi Raikkonen, który zanotował 6 czas dzisiejszych treningów, zaliczając zarazem 18 okrążeń. Strata Fina do kierowcy Williamsa wyniosła równe 0.8 sekundy. Co prawda w pierwszej sesji treningowej Raikkonen miał jakby mogło się wydawać problemy techniczne, a wymiana silnika była nieunikniona, a okazało się jedynie, że zapaliła się tylko osłona silnika, a sam silnik nie uległ żadnym uszkodzeniom.

Na czwartej pozycji zakończył czwartkowe treningi aktualny mistrz świata i lider klasyfikacji generalnej kierowców, Fernando Alonso, który w drugiej sesji treningowej był bardziej aktywny przejeżdżając 18 okrążeń, notując zarazem stratę ponad 0.3 sekundy do Alexandra Wurza. Drugi kierowca Renault F1 Team, Ginacarlo Fisichella zanotował dopiero siódmy czas jednego okrążenia, tracąc zarazem ponad 0.8 sekundy do czasu zwycięzcy.

Dobre wyniki zanotował dzisiaj zespół Red Bull Racing, który w tym roku przyjechał do Monaco promując film Super-Man. Najlepszym kierowcą okazał się tester, Robert Doornbos, który zanotował piąty czas czwartkowego treningu, ze stratą prawie 0.4 sekundy, zarazem przejeżdżając najwięcej okrążeń w drugim treningu, bo aż 36. Bardzo dobrze spisał się również David Coulthard, który w przeszłości już wygrywał na tym torze w latach 2000 i 2002 będąc wówczas kierowcą zespołu McLaren-Mercedes. Dzisiaj Szkot zanotował ósmy czas jednego okrążenia, ze stratą ponad 0.9 sekundy. Nieco gorzej wypadł Christian Klien, który zanotował dopiero 21 czas jednego okrążenia, przejeżdżając przy tym 22 okrążenia.

W pierwszej 10 znalazł się jeszcze Jenson Button, który zanotował 9 czas jednego okrążenia, tracąc już blisko jedną sekundę do czasu zwycięzcy, będąc jednocześnie ostatnim kierowcą, który się zmieścił w sekundzie straty do czasu uzyskanego przez Alexandra Wurza. Nieco gorzej spisał się Rubens Barrichello, który zanotował dopiero 13 czas jednego okrążenia tracąc już ponad 1.5 sekundy. Brazylijczyk przejechał podczas drugiej sesji treningowej aż 24 okrążenia. Zapewne większa aktywność kierowców głównych była spowodowana wypadkiem Davidsona. Łącznie kierowcy Hondy przejechali dzisiaj 59 okrążeń w drugim treningu, a sumując okrążenia z pierwszej i drugiej sesji treningowej trzej kierowcy przejechali aż 114 okrążeń.

Ostatnim kierowcą który zmieścił się w pierwszej 10 jest reprezentant Ferrari, Felipe Massa, który już stracił do kierowcy Williamsa ponad 1.3 sekundy, pokonując przy tym aż 25 okrążeń. Znacznie poniżej oczekiwań wypadł Michael Schumacher, który zanotował zaledwie 15 czas jednego okrążenia ze stratą ponad 1.6 sekundy. Pojawiły się przy tym pogłoski, że szefostwo zespołu z Maranello nie jest zbyt zadowolone z prędkości jakie osiąga Ferrari 248 F1 podczas tego weekendu. Michaela Schumachera wyprzedzili między innymi dwaj kierowcy zespołu Midland F1 Racing, którymi było Giorgio Mondini pełniący funkcję kierowcy testowego, oraz kierowca główny Tiago Monteiro, co można uznać za spory sukces tego zespołu.

Kierowcy główni zespołu Williams F1 Team nie dotrzymali kroku swojemu testerowi i znaleźli się w na dalekich pozycjach. Mark Webber zanotował zaledwie 17 czas jednego okrążenia, ze sporą już stratą ponad 1.8 sekundy. Natomiast Nico Rosberg zanotował 19 czas dzisiejszych treningów ze stratą blisko 2 sekundową do czasu Wurza. Kierowcy Williamsa w drugiej sesji przejechali 61 okrążeń. Oczywiście dużą część z nich przejechał Alexander Wurz, zwycięzca dzisiejszej sesji treningowej.

Na uwagę zwraca jeszcze jedno wydarzenie, mianowicie Franck Motagny okazał się po raz drugi lepszy od swojego bardziej doświadczonego partnera Takumy Sato. Francuz uzyskał czas o prawie sekundę lepszy od Japończyka. W tym momencie widać, że wymuszona przez FIA wymiana Yuji Ide na Francka Motagnego wyszła na dobre japońskiemu zespołowi.
Źródło: Autor: Andrzej Śliwiński