GP Bahrajnu | Trening 2 | Opis
Data: 14-04-2007
W drugim piątkowym treningu na torze Sakhir ponownie najszybszym kierowcą okazał się reprezentant Ferrari, Kimi Raikkonen. Fin wygrał drugi trening z minimalną przewagą nad drugim kierowcą, którym był Lewis Hamilton (McLaren). Różnica między tymi dwoma kierowcami wyniosła zaledwie 0.013 sekundy. Zarówno Raikkonen, jak Hamilton w ostatnich minutach drugiego treningu wyjechali na tor na miękkiej mieszance opon.

Trzeci czas dnia zanotował Robert Kubica. Polak w drugim treningu zdołał pokonać 37 okrążeń i był jednym z bardziej zapracowanych kierowców na torze. Kubica poprawił swój czas z pierwszej sesji treningowej o blisko 1.5 sekundy.

Tuż za Polakiem na czwartej pozycji uplasował się reprezentujący stajnię Ferrari, Felipe Massa. Brazylijczyk nie poprawił swojego czasu osiągniętego w pierwszym wolnym treningu, a w dodatku zaliczył małą przygodę, gdy podążał za Jensonem Buttonem, w którego bolidzie awarii uległa jednostka napędowa. Z Hondy Brytyjczyka wydostały się płyny na tor, na które najechał Felipe Massa wykręcając efektownego spina. Na szczęście dla Brazylijczyka nie uszkodził swojego bolidu i mógł nadal kontynuować udział w treningu.

Piąty czas dnia uzyskał aktualny dwukrotny mistrz świata, Fernando Alonso. Hiszpan aż do samego końca sesji treningowej pozostał na twardych oponach. Jego czas okazał się gorszy od Raikkonena o zaledwie 0.257 sekundy. Nie jest to zatem jakaś duża strata i oczekiwać, że Alonso będzie wstanie skutecznie rywalizować o czołowe pozycje startowe w jutrzejszych kwalifikacjach.

Bardzo dobrze spisali się dwaj kierowcy Williamsa, którzy zdołali uzyskać czasy dające im pozycje w pierwszej dziesiątce najszybszych kierowców. Alexander Wurz uplasował się na szóstej pozycji, a Nico Rosberg był wstanie uzyskać ósmy czas jednego okrążenia. Jeżeli kierowcy Williamsa utrzymają taką dyspozycję w dalszej części weekendu, to będzie realna szansa na kolejna zdobycz punktową w tym sezonie.

W pierwszej dziesiątce znalazł się także Nick Heidfeld. Zajmujący aktualnie czwartą pozycję w klasyfikacji generalnej tegorocznych mistrzostw świata kierowców Niemiec stracił ponad 0.5 sekundy do czasu uzyskanego przez Kimiego Raikkonena. Widać wyraźnie już, że zespół BMW Sauber jest obecnie trzecią siłą w tegorocznych mistrzostwach świata Formuły 1. Zobaczymy, czy dobra dyspozycja w obu treningach przełoży się na dobry występ w kwalifikacjach, a także na niedzielny wyścig.

Po niezbyt udanym początku w pierwszej sesji treningowej David Coulthard (Red Bull) uzyskał czas dający mu dziewiątą pozycję w drugim treningu. Nieznacznie poprawił się także Mark Webber, który ukończył dzień z czternastym czasem jednego okrążenia.

Pierwszą dziesiątkę zamknął Włoch, Jarno Trulli (Toyota). Ralf Schumacher uzyskał czas dający mu dopiero osiemnastą pozycję. Jednak w przypadku Toyoty niczego nie można być pewnym, ponieważ dyspozycja japońskiego zespołu jest bardzo zmienna i często w kwalifikacjach zespół prezentuje swój pełny potencjał.

Fatalnie znowu spisała się Honda. Co prawda Rubens Barrchello zanotował dość przyzwoity jedenasty czas dnia, ale Jenson Button po awarii silnika musiał zadowolić się ostatnim czasem jednego okrążenia. Pamiętając o występach zespołu Hondy w dotychczas rozegranych weekendach Grand Prix nie należy się spodziewać, aby któryś z kierowców miał szansę na zdobycz punktową.

Także przeciętnie spisali się dwaj kierowcy Renault. Heikki Kovalainen zanotował dwunasty czas jednego okrążenia, a Giancarlo Fisichella uplasował się dopiero na piętnastej pozycji w tabeli czasowej drugiego treningu. Trudno zespołowi będzie walczyć o zdobycz punktową w niedzielnym wyścigu. Chociaż, gdyby Fisichella i Kovalainen zdołali uzyskać przyzwoite pozycje startowe, to wszystko byłoby możliwe.
Źródło: Autor: Andrzej Śliwiński