Zaledwie tydzień po emocjach związanych z Grand Prix Malezji rozpoczęły się emocję na torze Sakhir w Bahrajnie, gdzie w niedzielę kierowcy i zespoły będą walczyć o kolejne punkty w tegorocznych mistrzostwach świata Formuły 1. Dzisiaj odbył się pierwszy piątkowy trening na torze w Bahrajnie, w którym najszybszym kierowcą okazał się Kimi Raikkonen.
Pierwszy trening przebiegał stabilnych warunkach pogodowych, ale kierowcy popełniali dość sporą ilość błędów. Chyba nie było kierowcy, który chociaż raz nie opuściłby toru, lub nie miał uślizgu tylnej osi. To wskazuje tylko na to, jak bardzo śliski jest tor Sakhir. Jest to spowodowane nawiewającym piaskiem z otaczającej tor pustyni.
W tabeli czasowej na szczycie znaleźli się dwaj kierowcy Ferrari. Kimi Raikkonen uzyskał najlepszy czas i okazał się szybszy o ponad 0.5 sekundy od Felipe Massy. Obaj kierowcy Ferrari swoje czasy uzyskali na twardszej mieszance opon, co musi budzić respekt i pokazuje, że ta mieszanka opon bardziej odpowiada włoskiemu zespołowi.
Tuż za dwójką kierowców Ferrari zgodnie z oczekiwaniami uplasowali się dwaj kierowcy McLarena. Na trzeciej pozycji uplasował się Lewis Hamilton, który o zaledwie 0.051 sekundy wyprzedził dwukrotnego mistrza świata, Fernando Alonso.
Zespół BMW Sauber zdecydował się wystawić w obu piątkowych treningach dwóch kierowców wyścigowych zespołu. Jest to spowodowane tym, że zarówno Sebastian Vettel i Timo Glock w trakcie tego weekendu mają swoje starty w innych, niższych seriach wyścigowych. Podczas pierwszego treningu Nick Heidfeld zanotował szósty, a Robert Kubica siódmy czas jednego okrążenia.
Pomiędzy kierowcami McLarena i BMW Sauber znalazł się kierowca Toyoty, Jarno Trulli, który uplasował się na piątej pozycji. Zdecydowanie słabiej wypadł Ralf Schumacher, który nie zdołał uzyskać czasu dającego mu miejsce w pierwszej dziesiątce.
Pewnego rodzaju niespodzianką jest wysoką pozycja Vitantonio Liuzziego (Toro Rosso), który uzyskał bardzo dobry ósmy czas jednego okrążenia. Biorąc pod uwagę piętnastą pozycję Scotta Speed’a można odnieść wrażenie, że tor w Bahrajnie odpowiada zespołowi Toro Rosso.
W pierwszej dziesiątce znaleźli się dwaj reprezentanci zespołu Williams. Nico Rosberg uplasował się na dziewiątej pozycji, a Alexander Wurz uzyskał dziesiąty czas jednego okrążenia. Jest to kolejny dobry występ kierowców Williamsa w tym sezonie. Zobaczymy, jak sytuacja będzie się dla nich układać w dalszej części weekendu.
Po za pierwszą dziesiątką znaleźli się dwaj kierowcy Hondy. Bardzo blisko najszybszych dziesięciu kierowców znalazł się Jenson Button, który zanotował jedenasty czas jednego okrążenia. Rubens Barrichello uzyskał dopiero siedemnasty czas w tabeli czasowej pierwszego treningu.
Także daleko znaleźli się dwaj kierowcy Renault. Heikki Kovalainen uplasował się dopiero na dwunastej pozycji, będąc szybszym od Giancarlo Fisichelli, który ukończył trening z czternastym czasem jednego okrążenia.
Znacznie poniżej oczekiwań zaprezentował się zespół Red Bull. Odległe pozycję i dość sporo błędów nie napawają optymizmem. David Coulthard pokonał zaledwie siedem okrążeń w trakcie pierwszego treningu i zanotował dopiero dwudziesty czas. Nieco lepszy był Mark Webber. Australijczyk uplasował się na dziewiętnastej pozycji w tabeli czasowej.