GP Hiszpanii | Trening 2 | Davidson wygrywa piątkowy trening
Data: 12-05-2006
Druga piątkowa sesja treningowa na torze Circuit de Catalunya cechowała się już znacznie większą aktywnością kierowców. Na torze pojawili się już wszyscy kierowcy uzyskując swoje czasy okrążeń pomiarowych. Najszybszym kierowcą okazał się reprezentant Hondy, Anthony Davidson, który pełni w japońskiej stajni rolę kierowcy testowego. Brytyjczyk przejechał zarazem najwięcej okrążeń w czasie drugiego treningu, bo aż 38. Łącznie Anthony Davidson przejechał aż 62 okrążenia, co prawie daje dystans, jaki będą mieli do przejechania w niedzielę podczas wyścigu kierowcy główni. Najmniej okrążeń dzisiaj wykonali dwaj kierowcy McLarena, Kimi Raikkonen (P16), oraz Juan Pablo Montoya (P18), oraz David Coulthard z zespołu Red Bull Racing, który przejechał dzisiaj zaledwie 6 okrążeń.
Za Davidsonem na drugiej pozycji znalazł się kolejny kierowca testowy, którym był Robert Doornbos z zespołu Red Bull Racing. Holender stracił do kierowcy Hondy blisko 0.3 sekundy zaliczając zarazem 29 okrążeń po hiszpańskim torze. Na 3 pozycji znalazł się aktualny mistrz świata, Fernando Alonso, który zarazem był najszybszym kierowcą głównym w dzisiejszym drugim treningu. Strata Hiszpana, do Davidsona wyniosła niewiele ponad 0.3 sekundy, Za kierowcą Renault F1 Team znalazł się kolejny kierowca testowy, którym był Alexander Wurz z zespołu Williams F1 Team, który dzisiaj w drugiej sesji treningowej przejechał aż 30 okrążeń tracąc niewiele ponad 0.5 sekundy do zwycięzcy dzisiejszego drugiego treningu.
O ile postawa kierowców testowych, oraz Fernando Alonso nie była wielkim zaskoczeniem, to pozycja uzyskana przez Christiana Kliena była dość zaskakująca. Austriak przejeżdżając dzisiaj 10 okrążeń po torze, zanotował zarazem piąty czas dzisiejszych treningów. Być może plotki jakie się ostatnio pojawiły o ewentualnej wymianie jego na Roberta Doornbosa zmotywowały młodego Austriaka. Z niewielką stratą do kierowcy Red Bull Racing, która wyniosła 0.014 sekundy, na szóstej pozycji znalazł się Michael Schumacher, który przejechał dzisiaj 21 okrążeń i zanotował stratę do Davidsona wynoszącą ponad 0.55 sekundy. W takiej korespondencyjnej walce pomiędzy Fernando Alonso, a Michaelem Schumacherem, strata Niemca do Hiszpana wyniosła równe 0.240 sekundy.
W pierwszej 10 znaleźli się jeszcze, Giancarlo Fisichella (Renault F1 Team), którego strata do kierowcy Hondy wyniosła już ponad 0.75 sekundy. Za Włochem znalazł się pechowiec z ostatniego Grand Prix Europy, Jenson Button, który uzyskał ósmy czas jednego okrążenia ze stratą blisko 0.9 sekundy. Za Brytyjczykiem z minimalną stratą do niego uplasował się Rubens Barrichello, który stracił do swojego partnera z zespołu zaledwie 0.003 sekundy. Pierwszą 10 zamknął Ralf Schumacher, który też ostatniego Grand Prix nie zaliczy do udanych, ze względu na awarię jednostki napędowej. Podczas drugiego treningu niemiecki kierowca przejechał aż 25 okrążeń, a jego strata wyniosła blisko sekundę do Anthonego Davidsona. Ralf Schumacher był też ostatnim kierowcą, którego strata wyniosła poniżej jednej sekundy do zwycięzcy sesji treningowej.
Robert Kubica w drugim treningu już nie pojechał tak dobrze jak w pierwszym. Polak zanotował dopiero 13 czas jednego okrążenia. Można jedynie przypuszczać, że testował ustawienia pod wyścig, przez co nie był wstanie uzyskać lepszego czasu. Słabiej wypadł w drugiej sesji treningowej Felipe Massa (Ferrari). Brazylijczyk stracił do Davidsona ponad 1.6 sekundy, co dało mu zaledwie 17 pozycję w dzisiejszym drugim treningu. Na największą uwagę zwraca dzisiaj fakt 20 pozycji Takumy Sato, który tym samym wyprzedził jednego z kierowców Midland F1 Racing, którym był Portugalczyk Tiago Monteiro, Czyżby bolidy Super Aguri były coraz bardziej konkurencyjne i zaczęły rywalizować z zespołami z końca stawki? O tym przekonamy się w najbliższym czasie.