GP Malezji | Kwalifikacje | Massa wywalczył pole position
Data: 07-04-2007
Brazylijczyk z zespołu Ferrari, Felipe Massa zdołał wywalczyć czwarte pole position w karierze na torze Sepang i wystartuje do jutrzejszego wyścigu z pierwszego pola startowego. Kierowca Ferrari uzyskał swój najlepszy czas jednego okrążenia podczas ostatniego przejazdu pomiarowego w trakcie trzeciego bloku kwalifikacyjnego. Obok Brazylijczyka ustawi się aktualny mistrz świata, Fernando Alonso, który stracił do Brazylijczyka blisko 0.3 sekundy.
W drugiej linii także ustawią się kierowcy Ferrari i McLarena. Trzecią pozycję zdołał wywalczyć Kimi Raikkonen (Ferrari), obok którego ustawi się na czwartej pozycji debiutujący w tym sezonie Lewis Hamilton (McLaren). Takie ustawienie w dwóch pierwszych rzędach obrazuję dominację obu tych zespołów na początku sezonu i chyba nie należy się spodziewać, że ktoś z dalszych miejsc może włączyć się do walki o zwycięstwo.
Od rozpoczęcia kwalifikacji nad torem gromadziły się ciemne chmury i istniało ryzyko, że w każdej chwili może zacząć padać deszcz. Z tego powodu faworyci dość w każdym z bloków dość wcześnie rozpoczynali swoje najszybsze okrążenia pomiarowe na wypadek nagłych opadów deszczu.
Już w pierwszym bloku doszło do pewnego rodzaju dużej niespodzianki. Rubens Barrichello nie zdołał uzyskać czasu, który pozwoliłby mu zakwalifikować się do dalszej fazy kwalifikacji. Brazylijczyk zakończył kwalifikację dopiero na dziewiętnastej pozycji. Jest to spore rozczarowanie dla doświadczonego kierowcy, ale patrząc na rezultaty osiągane w trakcie trzech treningów na torze Sepang nie można było się spodziewać lepszych rezultatów.
Dość niespodziewanie słabo spisał się Alexander Wurz (Williams). Austriak zakończył swoją walkę w kwalifikacjach już na pierwszym bloku notując dwudziesty czas jednego okrążenia.
Najlepszy czas w pierwszej sesji kwalifikacyjnej uzyskał Fernando Alonso, który okazał się nieznacznie szybszy od swojego młodszego kolegi z zespołu, Lewisa Hamiltona. Bardzo dobrze spisał się Robert Kubica, który zanotował czwarty czas, który dał mu pewny awans do drugiej sesji kwalifikacyjnej.
Po krótkiej przerwie pomiędzy dwoma blokami kwalifikacyjnymi każdy z szesnastu kierowców wyjechał na tor w celu walki o czołowe dziesięć pozycji. Tak szybki wyjazd kierowców był spowodowany poważnymi obawami, że w każdej chwili może spaść deszcz. W tych warunkach ponownie najszybszym kierowcą okazał się Fernando Alonso. Drugi czas uzyskał Felipe Massa. Ponownie bardzo dobry czas uzyskał Robert Kubica, który dał mu pewny awans z piątej pozycji do finałowego bloku kwalifikacyjnego.
W trakcie drugiego bloku doszło do kolejnej dużej niespodzianki. Mianowicie obaj kierowcy Renault nie przebrnęli przez trudy drugiego bloku kwalifikacyjnego. Rozczarował Jenson Button (Honda), który uplasował się dopiero na piętnastej pozycji.
Po kolejnej przerwie i dotankowaniu bolidów najszybsza dziesiątka powróciła na tor walcząc o pierwszą pozycję startową. Tradycyjnie ostatnie 15 minut rozpoczęło się od wypalania paliwa przez kierowców. Walka dopiero rozpoczęła się na 5 minut przed końcem ostatniej sesji. Przed dłuższy czas na pierwszej pozycji znajdował się Fernando Alonso będąc właścicielem najlepszego czasu.
W trakcie ostatnich okrążeń rozpoczęło się zamieszanie w boksach, gdy kierowcy zaczęli zjeżdżać na wymianę opon. Na swoim ostatnim okrążeniu Kimi Raikkonen zdołał wywalczyć prowizoryczne pole positon, ale chwilę później stracił je na korzyść Fernando Alonso. Ostatecznie wszystkich pogodził Felipe Massa, który na swoim ostatnim okrążeniu pomiarowym zdołał uzyskać najlepszy czas trzeciego bloku kwalifikacyjnego.
Bardzo dobrze w kwalifikacjach wypadła ekipa BMW Sauber. Nick Heidfeld zdołał uzyskać piątą pozycję, a Robert Kubica siódmą. Dwójkę kierowców BMW Sauber rozdzielił Nico Rosberg (Williams). Na ostatnich trzech pozycjach znaleźli się dwaj kierowcy Toyoty i jeden kierowca Red Bulla. Ósmy czas zanotował Jarno Trulli, dziewiąte miejsce padło łupem Ralfa Schumachera, a ostatni czas w trzecim bloku kwalifikacyjnym zanotował Mark Webber (Red Bull).
Zapowiada się bardzo emocjonujący wyścig w niedzielny świąteczny poranek. Start wyścigu jutro o godzinie 9.00 rano. Mniej więcej po godzinie 10.30 będziemy znać zwycięzcę drugiej rundy tegorocznych mistrzostw świata Formuły 1.