Pierwszy trening do Grand Prix Włoch został przeszkodzony przez ulewne deszcze, które powodowały, że zespoły walczyły z przelewającym się kanałami odpływającymi niż ustawieniami bolidów.
Jako pierwszy na tor wyjechał kierowca Force India – Giancarlo Fisichella. A Robert Kubica zaprezentował nowe malowanie kasku w barwach Włoch ze złotymi dodatkami. Wszystkie zespoły zaprezentowały bolidy z płaskimi tylnymi skrzydłami ze względu na to, że to najszybszy tor w całym kalendarzu, a przepustnica jest około 76% otwarta na całym okrążeniu na maksimum. To sprawia, że na zakrętach, których na tym torze nie jest dużo ciężej się się utrzymać na torze, co zaprezentował Kazuki Nakajima na drugiej szykanie Roggia. W tej sesji najwięcej problemów jednak kierowcy mieli na szykanie Ascari, gdzie Nakajima uszkodził swój bolid na żwirowym poboczu.
Co dziwne Honda zdecydowała się na ''uszy królika'', chociaż wcześniej sugerowano, że obejdą się bez nich. Na torze był mały ruch, najwięcej okrążeń przejechali kierowcy Force India. Adrian Sutil z tego zespołu po jakimś czasie zdecydował się na opony na suchą nawierzchnię, lecz to była błędna decyzja, gdyż zaraz znalazł się poza torem na Ascari. Na torze znów pojawił się deszcz, a Sebastien Bourdais wyjechał na tor w oponach wpełni deszczowych. Potem serynie Bourdais, Trulli, oraz Piquet przestrzelili pierwszą szykanę.
Dość niespodziewanie na przesychającym otrze najlepszy czas okrążenia wykręcił Adrian Sutil, ale zaraz potem na Roggia miał piruet. Potem kolejny raz się rozpadało na torze, przez co najlepszy czas w takich warunkach uzyskał Timo Glock, który był czwarty. Na około 20 minut przed końcem żaden kierowca nie pojawił się na torze ze względu na ciemne chmury, z których padał bardzo mocno deszcz, a potem pojawiła się burza. Na 4 minuty przed końcem pojawiła się czerwona flaga kończąca zmaganie kierowców w tych trudnych warunkach na torze. Nikt poważnie nie uszkodził swojego bolidu, poza drobnym incydentem z Nakajimą z Williamsa, który nie p0jawił już się więcej na torze po tym zdarzeniu.