GP Belgii | Wyścig | Komunikaty Prasowe Zespołów
Data: 15-09-2008
FERRARI

Felipe Massa (1):
„To był bardzo dziwny wyścig zaczynający się i kończący w raczej trudnych warunkach. Na początku myślałem, że Eau Rouge może być mokry więc byłem ostrożny. Kimi zaatakował i zdołał mnie wyprzedzić. Od tamtego czasu zrozumiałem, że to będzie trudne by wyprzedzić dwóch kierowców, którzy byli przede mną, nawet jeśli czasy okrążeń były całkiem podobne. Próbowałem cisnąć jednak do końca wyścig, a kiedy zaczęło padać miałem dużą przewagę nad innymi, ale także i zbliżyłem się do poprzedzających mnie kierowców, ale wolałem nie podejmować ryzyka. Samochód nie był dość zbalansowany bardzo dobrze. W sobotę rano nieznacznie zmniejszyliśmy docisk aerodynamiczny, ale warunki na torze zdecydowanie nie były dostosowane do moich ustawień. Twarde opony? Kierowcy byli na nich zdecydowanie wolniejsi, niż na miękkiej mieszance i nie miały odpowiedniej przyczepności, który bardzo by się przydał w tych warunkach.”

Kimi Raikkonen (18 – DNF):
„Przybyłem tutaj by wygrać i byłem blisko. Na końcowych okrążeniach warunki na torze były bardzo niedobre i niestety pojechałem za szeroko, a kiedy próbowałem wrócić na tor, obróciłem się i uderzyłem w ścianę. To był wstyd, gdyż samochód sprawował się naprawdę dobrze. Miałem udany start i zdołałem wyprzedzić Felipe na prostej i wtedy dogoniłem także Hamiltona, który miał problemy na początku drugiego okrążenia. Na miękkich oponach mogłem jechać w dobrym tempie, ale końcowy komplet twardych opon nie był już tak dobry, balans samochodu też nie był już tak dobry jak wcześniej. Nadejście deszczu zdecydowanie nie pomogło. W tych warunkach, jeżeli ty jesteś na przodzie musisz bardzo uważać i byś ostrożny, bo nie wiesz jak dużo jest przyczepności w danym miejscu. W tym momencie Hamilton zdołał odrobić straty do mnie i zdarzyło się to co się zdarzyło. To jest drugi wyścig z rzędu, gdzie nie zdołałem zdobyć żadnego punktu. Sytuacja mistrzostw świata jest tym czym jest, ale nie zrezygnuje z tego tak łatwo.”

Stefano Domenicali:
„Często mówiłem, że wyścig się nie skończył do czasu oficjalnych rezultatów i tak się właśnie wydarzyło dzisiaj. Tak jak zwykle Ferrari nie skomentuje decyzji sędziów. Po wyścigów zostaliśmy wezwani przez sędziów i wyjaśniliśmy im nasza pozycje. Bardzo jesteśmy rozczarowani tym co się stało z Kimim, który miał naprawdę wspaniały wyścig i zasłużył na zwycięstwo, tym bardziej w tym trudnym wyścigu. Ta sytuacja jest oczywiście dla nas bardzo ważny ze względu na mistrzostwa; teraz musimy utrzymać maksymalna koncentracje i przygotować się jak najlepiej na nadchodzący wyścig zaczynając od Monzy, gdzie będziemy faworyzowani przez naszych fanów. Ich poparcie jest dla nas bardzo ważne w danej sytuacji.”

Luca Baldisserri:
„To był bardzo pracowity weekend, który skoczył się dwie godziny temu. Kimi miał bardzo udany wyścig i to było prawdziwym wstydem, że nie został zwieńczony zwycięstwem, bo z pewnością na nie zasłużył. Felipe pojechał bardzo rozważnie kiedy inni podejmowali niepotrzebne ryzyko, kiedy warunki na torze były krytyczne. Miękkie opony spisywały się bardzo dobrze, kiedy na twardej mieszance kierowcy zmagali się na torze, szczególnie Kimi; musimy się dowiedzieć czym to było spowodowane. W stosunku do reszty F2008 był bardzo konkurencyjny i zespół pracował nieskazitelnie przez cały weekend. Teraz musimy to kontynuować, ponieważ chcemy dotrzeć do naszych wymierzonych celów.”
RENAULT

Fernando Alonso (4):
„Skończyliśmy na czwartym miejscu trudny wyścig z mnóstwem zdarzeń. To jest dobry wynik dla zespołu, szczególnie względem mistrzostw konstruktorów, ponieważ naszym celem było zdobycie punktów. Nie trafiliśmy dzisiaj na podium, ale pokazaliśmy, że możemy być trzecim najsilniejszym zespołem w mistrzostwach.”

Nelson Piquet Jr (DNF, Wypadek):
„Plan był jeden – wykorzystać dobrą strategię więc mój samochód był bardzo zatankowany. Miałem udany początek i zyskałem pięć miejsc, które zachęcały, ale tor nadał był wilgotny w niektórych miejscach i popełniłem błąd. To jest wstyd, ponieważ jestem pewny, że moglibyśmy zyskać coś więcej.”

Pat Symonds:
„Jeszcze raz nieprzewidywalność sprawiła, że wyścig był wspaniały. To się nam podoba, że samochód był szybki na suchym torze i że osiągnęliśmy dobrą pozycje na mecie, dzięki fantastycznej jeździe Fernando i dobrej zespołowej pracy. Naszym celem jest czwarte miejsce w klasyfikacji mistrzostw i dzisiaj to był dobry krok w tym kierunku.”

Flavio Briatore:
„Mieliśmy dobrą strategie na ten wyścig i Fernando wykonał wszystko bardzo dobrze i dzięki niemu byliśmy na czwartym miejscu tylko za dwoma najszybszymi zespołami. To jest zachęcający wynik, że jesteśmy w stanie zdobywać punkty dla ING w Belgijskim Grand Prix i teraz chcemy utrzymać ten trend na Monzy w następnym tygodniu. Jesteśmy pewni, że możemy kontynuować walkę o dobrą pozycję w mistrzostwach konstruktorów.”
WILLIAMS

Nico Rosberg (12):
„To nie był ekscytujący wyścig dla mnie dzisiaj. Ostatecznie wykonałem najlepszą rzecz jaką mogłem – 12 pozycja to prawdopodobnie najlepsza pozycja na jaka nas było dzisiaj stać. Pod koniec wyścigu musieliśmy dokonać trudnego wyboru, czy zmienić opony na morka nawierzchnie. Ostatecznie zrobiliśmy to jednak nic nie zyskaliśmy, ale jednak myślę, że to była dobra decyzja. Ogólnie to był najlepszy weekend dla nas, a teraz musimy poczekać na Monzę i tam spróbować coś ulepszyć. Po ostatnich testach jesteśmy pewni, że na tym torze będziemy tak samo dobrzy jak najlepsi.”

Kazuki Nakajima (14):
„Dzisiaj to był trudny wyścig dla mnie. Miałem kontakt z innym bolidem na pierwszym zakręcie, który kosztował mnie parę pozycji, ale od tamtego czasu próbowałem jechać stałym tempem, ponieważ miałem wybrana strategię jednego postoju. Myślę, że moje tempo nie było źle w porównaniu z innymi. Był pewien postęp, ale wtedy przyszedł deszcz i nadeszła trudna decyzja co do opon. W końcu zdecydowaliśmy się na zmianę, ale nie było wystarczająco dużo okrążeń do końca, by coś na tym zyskać.”

Sam Michael:
„To był dość niezakłócony wyścig, ale nie byliśmy po prostu konkurencyjni wystarczająco. Wybraliśmy strategie jednego postoju, a niektóre samochody pomogły nam ulepszyć nasza pozycje, ale nie tyle wystarczająco by zdobyć punkty, który każdy jeden ma znaczenie. Ostatnie okrążenia przebiegały w trudnych warunkach, a decyzja zmiany opon na mokre była dobrą decyzją co potwierdził Heidfeld, jednak dla nas tym razem nie było z tego żadnej korzyści.”
RED BULL

Mark Webber (8):
„Pierwsze okrążenia były dość podstępne we względu na warunki, ale start był w porządku. Mogłem pojechać trochę szerszą linią jazdy, ale tego nie zrobiłem. Popełniłem błąd jadąc za ciężkim Bourdais'em, ale nadał byliśmy na dobrej pozycji. Wtedy zostałem uderzony przez Heikkiego (Kovalainena) i to była kolejna klęska na jakiś czas. To zmieniło naszą strategię, która była dość agresywna. Samochód miał dobre osiągi przed pierwszym pit stopem. To wielki wstyd, że nie zdobyliśmy żadnego punktu dzisiaj, bo zespół włożył w to wiele wysiłku.”

David Coulthard (11):
„Straciłem dużo czasu jadąc za Hondą na samym początku i to było trudne, by podwyższyć swoja pozycję. Mieliśmy słabą przyczepność i sterowanie. Zmienne warunki sprawiły, że pod koniec działo się wiele interesujących rzeczy, mogliśmy prawdopodobnie zmienić opony na mokra nawierzchnię jedno okrążenie wcześniej.”

Christian Horner:
„Ciężkie popołudnie dla kierowców i załogi w pit stopie. Mark miał pechowy początek wyścigu, kiedy zderzył się z Kovalainenem, który zbyt optymistycznie do tego manewru podszedł, przez co stracił dużo czasu i pozycje. Na końcowych okrążeniach wprowadziliśmy pewien hazard, by podzielić samochody; Marka zostawić na suchych oponach, a Davida na pośrednich. David miał słaby start i zdecydowaliśmy, że będzie jechał na jeden postój, uprzedzając zmienne warunki, który pojawiły się na trzy okrążenia przed końcem wyścigu. W czego skutku dzisiaj nie jest zadowalający, mimo ciężkiej pracy, którą wykonał zespół, ale jestem pewny, że szczęście odwróci się na nasza korzyść.”

Fabrice Lom:
„Bardzo trudny wyścig z rożnymi warunkami, szczególnie na końcu. To był trudny wyścig dla silnika, który został zakończył się pomyślnie, bez usterek. Kolejny raz weźmiemy się ostro do pracy, bo jest pięćdziesiąt procent do zrobienia na Monzy.”
TOYOTA

Timo Glock (9, kara 25 sekund):
„Miałem całkiem podstępny wyścig, ale nie jestem zadowolony z jednego punktu, ponieważ było widać przez ten długi czas, że nie byliśmy w stanie osiągnąć czegoś więcej. Muszę podziękować zespołowi, którzy pracują od początku, ponieważ to była mega praca w ciągu paru wyścigów; wykonali doskonałą pracę. Nie mógłbym się im odwdzięczyć inaczej jak uzyskać parę pozycji na starcie. Widziałem jak Sebastien Bourdais ślizga się po torze w kierunku Jarno, więc myślałem, że będzie niezły bałagan, więc próbowałem pozostać za nim. Wtedy w ciągu tych pierwszych okrążeń nie mogłem dogrzać odpowiednio opon. Zmagałem się z bolidem i straciłem kilka miejsc. Kiedy przyszedł deszcz, podjąłem decyzje, by zmienić standardowe opony na mokre i to była właściwa decyzja. To nie było łatwe, ale jak tylko wyprzedziłem Marka Webbera na ostatniej szykanie zdobyłem punkt.”

Jarno Trulli (16):
„To był bardzo pechowy dla mnie dzień, ponieważ miałem dobry start i od 11 miejsca byłem w najlepszej szóstce, ale zostałem uderzony w tył i to uszkodziło samochód. Potem bolid stał się trochę podsterowny, a wypadek spowodował problem ze skrzynią biegów, więc to zakończyło mój wyścig tak naprawdę. Kolejny raz nie jestem zadowolony z wyścigu tutaj – to zdarza się często na Spa, że jestem konkurencyjny, ale mam pecha. Spodziewałem się mocnego wyścigu i zdobycie paru punktów. To było możliwe, ponieważ mieliśmy konkurencyjną strategię i dobry start, tylko szkoda, że nie zdołaliśmy tego wykorzystać.”

Tadashi Yamashina:
„Musimy być zadowoleni z jednego punktu rozważając to co się działo w kwalifikacjach i wyścigu. Mieliśmy wyjątkowo dobry start dwóch samochodów, ale niestety Jarno został uderzony na jednym nawrocie i to właściwie zakończyło jego wyścig. Bez tego wypadku byłby zdolny do tego by być szybki, ponieważ pozyskał parę pozycji na początku i mieliśmy także obraną konkurencyjną strategię. Niestety jego skrzynia biegów i dyfuzor zostały uszkodzone i to sprawiło, że bolid był trudny w prowadzeniu. Kiedy deszcz zjawił się pod koniec wyścigu to było dobre posuniecie, by zmienić standardowe opony na mokre u Timo, co pozwoliło zakończyć mu wyścig na punktowanym miejscu. Jeden punkt to bardzo dużo i jest lepszy niż nic i taki rezultat zachęca wszystkich do większej mobilizacji w fabryce i na torze. Jestem bardzo dumny z naszego zespołu dzisiaj.”
TORO ROSSO

Sebastian Vettel (5):
„Zarówno jak jak Sebastien mamy powód do zadowolenia po wyścigu. Ostanie okrążenie było nieprawdopodobne i naprawdę byłem wstrząśnięty tym, że Heidfeld przemknął obok mnie ze ''świstem'' na oponach pośrednich. To było bardzo podstępne na końcu i naprawdę trzeba było zaufać swojemu bolidowi by dojechać do mety. Wcześniej mówiliśmy, że Eau Rouge i Blanchimont są łatwymi zakrętami, lecz po kilku kroplach deszczu widzisz dopiero wtedy ich prawdziwą naturę. To był fantastyczny wyścig, chociaż miałem parę problemów, ale byłem naprawdę zadowolony z samochodu; mieliśmy mocne tempo. Czołówka nadal jest w innym wymiarze, ale zrobiliśmy pewne postępy by wysunąć się trochę naprzód i teraz musimy ten potencjał wykorzystać w następnych wyścigach.”

Sebastien Bourdais (7):
„Na ostatnim okrążeniu to była loteria z samochodem, który był coraz bardziej nieprzewidywalny. To jest okropna sytuacja, ponieważ wszystko było pod kontrolą do tego czasu. Ale nie jestem w sytuacji, gdzie mogę ryzykować wszystko, a na końcu wyścigu nawet nie wiedziałem na której pozycji dotarłem do mety. W niektórych momentach było tak blisko podium, że mogłem nawet tam skończyć, ale frustrujący koniec zakończył ten bardzo dobry weekend dla nas. To wstyd, jednak niemniej to bardzo dobry wynik dla zespołu.”

Franz Tost:
„Jestem naprawdę bardzo szczęśliwy z rezultatu, a teraz zmierzamy do naszego domowego wyścigu na Monzy, spodziewając się dobrych rezultatów. To jest też domowy wyścig dla naszego dostawcy silników i myślę, że możemy oczekiwać bardzo dobrego weekendu. Bardzo dobry start i bardzo dobry wyścig dla Bourdais'a aż do ostatniego pechowego okrążenia, kiedy spadł deszcz. Ala takie są wyścigi na Spa. To był zdecydowanie najlepszy wyścig i dla Toro Rosso i jestem z tego bardzo szczęśliwy. Vettel miał trochę problemów na początku, ale potem miał naprawdę fantastyczny wyścig, wyprzedzając Glocka i Piqueta. Na końcu także wyprzedził swojego kolegę z zespołu. W końcowych minutach myśleliśmy o tym, by założyć opony pośrednie, ale było już na to za późno. Ale w suchych warunkach to był bez zwątpienia nasz najlepszy wyścig. Wyprzedziliśmy Hondę i teraz mamy równo punktów z Williamsem i spodziewamy się, że możemy zdobyć jeszcze więcej punktów w pozostałych pięciu wyścigach. To fantastyczne!”
Źródło: Komunikaty Prasowe Zespołów Dodał: NFSF1 BMW S10