W sobotnich kwalifikacjach do pierwszego wyścigu na ulicznym torze w Walencji najszybszym kierowcą okazał się kierowca Ferrari – Felipe Massa. Brazylijczyk w finałowej sesji kwalifikacyjnej podczas ostatniego przejazdu wyprzedził Lewisa Hamiltona (McLaren). Natomiast z trzeciej pozycji do jutrzejszego wyścigu ruszy kierowca BMW Sauber – Robert Kubica. Największą sensacja kwalifikacji była postawa kierowców Toro Rosso. Pierwszy raz w historii tego zespołu obaj kierowcy zakwalifikowali się do trzeciego bloku, a w nim Sebastian Vettel wywalczył szósty, a Sebastien Bourdais dziesiąty czas. Vettel był bohaterem drugiej części kwalifikacji ustanawiając najlepszy czas.
Jako pierwszy na tor w pierwszej sesji kwalifikacyjnej wyjechał reprezentant Renault – Nelson Piquet Jr jako pierwszy też wykręcił pierwszy czas. Zaraz po nim najlepszy czas osiągnął Robert Kubica, a po nim Lewis Hamilton, który osiągnął czas 1:38.464. Zaraz po tym czołówka udała się do boksów. Reszta stawki osiągał coraz lepsze wyniki; Fernando Alonso pojechał bardzo szybkie okrążenie i wskoczył na druga pozycję, ale jeszcze lepiej spisał się kierowca Williamsa, który zastąpił Alonso na drugiej pozycji.
Potem bardzo szybko pojechał Felipe Massa, który ustanowił rekordy dwóch sektorów i wskoczył na pierwsze miejsce. Zaraz po tym Alonso powtórnie powrócił na drugie miejsce. Rzutem na taśmę w ostatniej chwili z dziewiątym czasem udało się zakwalifikować do następnej sesji reprezentantowi BMW Sauber – Nickowi Haidfeldowi. Najlepszy czas całej sesji ustanowił dość niespodziewanie kierowca Toyoty – Jarno Trulli, który uzyskał najlepszy czas toru 1:37.948.
Drugą sesje kwalifikacyjną rozpoczął mistrz świata – Kimi Raikkonen z czasem 1:38.276, ale zaraz potem jeszcze lepszy czas osiągnął Robert Kubica, który jednak nie długo pocieszył się najlepszym czasem, gdyż jeszcze szybszy okazał się Sebastian Vettel z Toro Rosso ustanawiając kolejny rekord toru 1:37.842. Felipe Massa pojechał również bardzo szybko ale nie na tyle by być pierwszym i ustanowił drugi czas. Nick Heidfeld podobnie jak w Q1 w niemalże ostatniej chwili dostał się z 3 czasem czasówki do ostatniej sesji kwalifikacyjnej.
Do ostatniej sesji kwalifikacyjnej jako pierwszy przystąpił Jarno Trulli z czasem 1:40.309, ale zaraz potem kolejno jeden po drugim kierowcy zmieniali się na pierwszym miejscu; Sebastian Vettel, Lewis Hamilton, Kimi Raikkonen i Felipe Massa z czasem 1:39.371. Jednak zaraz potem ponownie na pierwszym miejscu pokazał się Lewis Hamilton z czasem 1:39.199. Massa tymczasem nie próżnował i pojechał jeszcze szybciej i z czasem 1:38.989 zdobył Pole Position. Jako trzeci do niedzielnego wyścigu pojedzie Robert Kubica.
Walka na torze Felipe Massy z Lewisem Hamiltonem tylko potwierdziła przypuszczenia, kto będzie się liczył w walce o tytuł mistrza świata, chociaż Kimi Raikkonen nadal ma szanse na obronę tytułu. Zmartwieniem włoskiego zespołu zapewne jest forma Kimiego Raikoonena, który nie błyszczał podczas kwalifikacji, ani poprzedzających treningów. Niemalże seryjnie Kimi nie ma udanych wyścigów, ale być może teraz ma on w baku swojego samochodu większy ładunek paliwa, co by tłumaczyło jego osiągnięcia. Podobnie może być z drugim reprezentantem McLarena – Heikkim Kovalainenem.
Największym zaskoczeniem kwalifikacji było tempo Scuderii Toro Rosso, które było przez cały czas w czołówce. Ale z pewnością niepokojące jest, to że teoretycznie Red Bull ma lepsze podwozie a mimo to nie jest w stanie rywalizować. Największym rozczarowaniem dla miejscowych kibiców mogła być pozycja Fernando Alonso, który będzie startować do jutrzejszego wyścigu z 12 pozycji, a jego kolega z zespołu – Nelson Piquet Jr z piętnastej. Dużym rozczarowaniem była forma Hondy, której kierowcy zdobyli kolejno 16 i 19 pozycję. Kierowcy Force India pomimo nowej skrzyni biegów uzyskali 18 i 20 ostatni rezultat.