Dzisiejszego poranka na tureckim torze Otodrom Istanbul Park rozpoczął się piąty w tym sezonie weekend Grand Prix. Po otwarciu alei serwisowej tradycyjnie większość kierowców wyjechało na okrążenie instalacyjne, a następnie wracali do swoich garaży. Kierowcy zaczęli wyjeżdżać na tor dopiero po 40 minutach pierwszej sesji treningowej, a pierwszym kierowcą, który ustanowił czas okrążenia był Sebastien Bourdais (Toro Rosso). Następnie czas Bourdais o ponad 2 sekundy poprawił kierowca McLarena, Heikki Kovalainen.
Czas uzyskany przez Heikki Kovalainena poprawił po 20 minutach kierowca Ferrari, Felipe Massa. Brazylijczyk od tego czasu zaczął z okrążenia na okrążenie uzyskiwać coraz lepsze czasy i na pierwszej pozycji utrzymał się do samego końca pierwszej sesji treningowej. Na drugim końcu tabeli czasowej zakończył poranny trening mistrz świata, Kimi Raikkonen. Fin przejechał zaledwie trzy okrążenia, a było to spowodowane prawdopodobnie problemami technicznymi, gdyż w jego garażu mechanicy rozebrali jego F2008 niemal na czynniki pierwsze.
Stawiający duże wyzwanie tor w Istambule sprawiał kierowcą wiele kłopotów, ponieważ mieli duże problemy z utrzymaniem się na torze. Wielu kierowców popełniało błędy przeważnie z słynnym zakręcie numer 8. Błędów ponownie nie ustrzegł się Felipe Massa, ale także Lewis Hamilton, Robert Kubica, Jarno Trulli, Giancarlo Fisichella, czy Fernando Alonso. Na szczęście dla nich nie doszło do żadnych większych incydentów i wszyscy mogli kontynuować udział w treningu. Dodatkowo Giancarlo Fisiciehlla był sprawcą niecodziennej sytuacji, ponieważ wyjechał z alei serwisowej jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem treningu, gdy paliło się czerwone światło.
Tuż za najszybszym Felipe Massą uplasowali się dwaj kierowcy McLarena – Heikki Kovalainen okazał się nieznacznie szybszy od Lewisa Hamiltona plasując się na drugim miejscu ze stratą ponad 0.1 sekundy do najlepszego czasu. Natomiast Brytyjczyk uzyskał trzeci czas przejazdu jednego okrążenia, a jego strata do Felipe Massy wyniosła ponad 0.4 sekundy. Ostatnim kierowcą, którego strata wyniosła poniżej jednej sekundy do kierowcy Ferrari był Fernando Alonso. Hiszpan ukończył poranną sesję treningową na czwartym miejscu w tabeli czasowej.
Dobre czasy uzyskali także kierowcy Hondy. Jenson Button zdołał wywalczyć piąty czas przejazdu jednego okrążenia, a obchodzący jubileusz 257 udziału w wyścigach Grand Prix Formuły 1, Rubens Barrichello uplasował się na ósmej pozycji. W ten sposób Brazylijczyk ma na swoim koncie najwięcej startów w historii Formuły 1 wyprzedzając w tej klasyfikacji Riccardo Patrese. W związku z tym podczas tego weekendu na bolidzie prowadzonym przez Brazylijczyka znalazły się napisy przypominające o tym jubileuszu.
Stosunkowo mało okrążeń przejechał Robert Kubica, który ograniczył się tylko do siedmiu okrążeń, a uzyskany przez Polaka czas dał mu dwunaste miejsce w tabeli czasowej ze stratą wynoszącą ponad 2 sekundy do czasu Felipe Massy. Natomiast Nick Heidfeld przejechał 21 okrążeń, a jego najlepszy czas przejazdu jednego okrążenia dał mu siódmą lokatę po zakończeniu treningu. Strata Niemca do najlepszego czasu wyniosła ponad 1.7 sekundy.
W rywalizacji kierowców Williamsa szybszym okazał się Kazuki Nakajima, który zarazem jest ostatnim japońskim kierowcą w stawce. Kierowca Williamsa uzyskał szósty czas, a jego kolega z zespołu Nico Rosberg zakończył trening na trzynastej pozycji. W bolidzie Williamsa FW30 można było zaobserwować pewną modyfikację przedniego skrzydła, którego dolny płat jest nieco podobny do tego, jaki można zaobserwować w bolidach Renault R28.
Po wycofaniu się z Formuły 1 zespołu Super Aguri na ostatnich miejscach znaleźli się kierowcy Toro Rosso. Osiemnasty czas wywalczył czterokrotny mistrz amerykańskiej serii Champ Car, Sebastien Bourdais, a Sebastian Vettel zakończył trening z dziewiętnastym czasem przejazdu jednego okrążenia.
O godzinie 13:00 rozpocznie się druga sesja treningowa na torze w Istambule.