GP Malezji | Wyścig | Renault
Data: 25-03-2008
Zespół renault wyjeżdża z Malezji bogatszy o jeden punkt wywalczony przez Fernando Alonso. Hiszpan startujący z siódmej pozycji dojechał do mety dopiero na ósmym miejscu. Natomiast w drugi wyścig w wykonaniu Nelsona Piqueta Jr był już bardziej udany. Brazylijczyk nie zdobył żadnych punktów, ale po całkowicie nieudanym wyścigu w Australii dotarł do mety w Malezji na jedenastym miejscu.

Fernando Alonso:
„Zrobiłem wszystko co w moich siłach i zdobyłem jeden punkt. Jesteśmy wstanie zobaczyć, że w normalnych warunkach wyścigowych jesteśmy trochę daleko pod względem osiągów. Naszym celem w chwili obecnej jest zdobywanie punktów w każdym wyścigu i ciężko pracować podczas następnych testów, abyśmy mogli się poprawić”.

Nelson Piquet Jr:
„Jestem zadowolony z ukończenia wyścigu, ponieważ to było moim pierwszym celem po Melbourne. Nauczyłem się dzisiaj dużo i zauważyłem, że grupa, z którą walczymy jest bardzo konkurencyjna i trzeba mieć doskonały wyścig. Jednak zakończyłem blisko mojego kolegi z zespołu i to jest zachęcające dla mnie. Wyścig był trudny i bolid nie jest nadal wystarczająco konkurencyjny, ale robimy postępy i oczekuje kontynuacji tej tendencji w następnym wyścigu w Bahrajnie”.

Flavio Briatore:
„Niestety nie wykorzystaliśmy najlepiej dobrej pozycji startowej Fernando i spadliśmy w dół mimo, że Fernando i Nelsinio zrobili wszystko co mogli najlepiej. Jeden punkt, który zdobyliśmy nie jest żadnym pocieszeniem i teraz musimy ciężko pracować, aby wskazać nasze problemy i abyśmy mogli wrócić mocniejsi za dwa tygodnie w Bahrajnie”.
Źródło: ING-RenaultF1.com Autor: Andrzej Śliwiński