GP Malezji | Wyścig | Fisichella wygrywa, dublet Renault
Data: 19-03-2006
Włoch, Giancarlo Fisichella odniósł swoje trzecie zwycięstwo w karierze, wygrywając wyścig o wielką nagrodę Malezji, drugą rundę mistrzostw świata Formuły 1. Kierowca Renault wygrał wyścig bez żadnych problemów, a zwycięstwo jest niepodważalne, ponieważ był najlepszym tego dnia kierowcą na torze. Dla zespołu Renault jest to już druga wygrana z rzędu w tym sezonie, po tym jak w otwierającym sezon Grand Prix Bahrajnu zwyciężył Fernando Alonso. Aktualny mistrz świata dojechał w Malezji do mety na drugiej pozycji, mając kilka sekund straty do swojego partnera z zespołu.
Ostatnie miejsce na podium zajął kierowca Hondy, Jenson Button, zdobywając tym samym cześć punktów, oraz stając po raz piąty na najniższym stopniu podium w swojej karierze. Dla Buttona wynik nie jest w pełni satysfakcjonujący, ponieważ przez długi czas Brytyjczyk plasował się na drugiej pozycji, która stracił na rzecz Fernando Alonso, podczas postojów w boksie. Najbardziej niezadowoleni z wyścigu mogą być w stajni Williamsa. Obaj kierowcy po bardzo dobrym wyścigu w Bahrajnie tym razem nie zdobyli żadnego punktu. Najpierw w awarii uległ silnik w bolidzie Nico Rosberga, a parę chwil później awarii uległa hydraulika w bolidzie Marka Webera.
Na pewno satysfakcji z wyniku nie ma też w stajni z Maranello, Obaj kierowcy po wymianie silników (w bolidzie Felipe Massy dwukrotnej) zakończyli wyścig wprawdzie na punktowanych pozycjach, lecz po bardzo dobrym starcie w Bahrajnie spodziewano się więcej. Michael Schumacher zakończył wyścig na szóstej pozycji, wyprzedzony przez partnera z zespołu Felipe Masse, który przekroczył linie mety na piątej pozycji. Podobnie usatysfakcjonowani nie mogą być szefowie, oraz kierowcy McLarena. Juan Pablo Montoya ukończył wyścig na czwartej pozycji, ale jego jazda była zupełnie bezbarwna, a Kimi Raikkonen po kolizji z jednym z kierowców Toro Rosso rozbił się na bandzie już podczas pierwszego okrążenia.
Pierwsze punkty zdobył zespół BMW Sauber F1 Team, dla którego dwa punkty zdobył Jacques Villeneuve. Można przypuszczać, że zdobyć punktowa mogła być większa, gdyby nie awaria silnika w bolidzie Nicka Heidfelda, która przekreśliła jego szanse na pierwsze punkty w tym sezonie w barwach BMW Sauber F1 Team. Ostatnie punktowanie miejsce zajął kierowca Toyoty, Ralf Schumacher, który zdobył dla swojego zespołu pierwsze punkty w tym sezonie. Po mimo zdobyczy punktowej Toyota spisuje się poniżej oczekiwań, zwłaszcza po poprzednim sezonie, w którym Japoński zespół spisywał się bardzo dobrze.
Bardzo słabo spisali się Rubens Barrichello, oraz Jarno Trulli. Jest to bardzo zaskakujące, zwłaszcza w przypadku Barrichello, który miał wreszcie walczyć o zwycięstwa po uwolnieniu się z Ferrari, a tym czasem zawodzi już w drugim wyścigu. Być może w dalszej fazie sezonu obaj ci kierowcy przebudzą się i włączą do walki o punktowane pozycję, a może nawet o zwycięstwa.