Red Bull 3D Race - Wywiad: Bartłomiej MarszałekPOWRÓT
Data: 15-08-2007
Pytanie: Który etap wyścigu wydaje Ci się najbardziej niebezpieczny?

Bartłomiej Marszałek: „Najważniejszy będzie start, który zadecyduje o wszystkim. Od niego będzie zależała pozycja wejścia do pierwszego niebezpiecznego nawrotu.”

P: Potrafisz powiedzieć co najbardziej pociąga Cię w uprawianiu tej dyscypliny?

BM: „Wszystko mnie pociąga, ale takim czynnikiem głównym, który nakręca mnie do dalszego trenowania jest z pewnością rodzina. Na początku trenował mój ojciec, później mój brat i teraz ja kontynuuję rodzinną tradycję. Dlatego dla mnie motorowodniactwo to coś więcej niż tylko dyscyplina sportowa.”

P: Co pomaga Ci skoncentrować się przed wyścigiem?

BM: „Spojrzenie na wodę i rady mojego ojca. Staram się nie ulegać emocjom, jak wielu innych zawodników. Spokój jest bardzo ważny w tym sporcie, dlatego skupiam się na ocenie warunków, obserwuję korony drzew, w celu ustalenia kierunku wiatru, patrzę jak zachowuje się woda i pamiętam o cennych radach mojego ojca.”

P: Gdzie upatrujesz swoją przewagę nad pozostałymi zawodnikami?

BM: „Największą przewagą nad innymi jest mój ojciec. Jego rady są bezcenne! To, jak przygotowuje sprzęt przed wyścigiem, jak perfekcyjnie potrafi przewidzieć cały wyścig i zwrócić uwagę na wiele ważnych rzeczy. Moja rola to jedynie „spicie śmietanki" z jego ciężkiej pracy i świetnego przygotowania.”

P: Kto według Ciebie zwycięży w tym wyścigu? Dlaczego?

BM: „Najpiękniejsze w tych sportach jest to, że trudno powiedzieć kto może wygrać. Nieraz faworyci zawodzą z powodów technicznych lub jednego małego błędu. Dlatego nie jestem w stanie powiedzieć, kto zwycięży i jakie są moje szansę w porównaniu z resztą. Gdyby można było to przewidzieć, nie byłoby to tak bardzo emocjonujące.”

P: Jak przygotowujesz się do zawodów?

BM: „Przygotowania i trening trwają cały czas od wielu lat. Niewiele się zmieni w związku ze startem w Red Bull 3D Race, ponieważ o najwyższą formę dbamy cały czas. Cały nasz team jako jedyny w Polsce podchodzi na poważnie do startów w tej dyscyplinie. Spędzamy wiele godzin w warsztacie, staramy się pozyskiwać sponsorów i trenować przed kolejnymi startami. Jeśli w tym wszystkim pojawi się jeszcze szczypta szczęścia, to otrzymamy kompletny przepis na sukces.”

P: Relaks czy koncentracja? Jaką taktykę obierasz tuż przed startem w zawodach?

BM: „Zdecydowanie koncentracja. Nie ulegam emocjom, ale to nie znaczy, że jestem całkowicie zrelaksowany.”

P: Czy kiedykolwiek miałeś okazję usiąść za sterami którejś z pozostałych maszyn biorących udział w Red Bull 3D Race? Jeśli tak, to czy potrafiłbyś porównać ich osiągi z Twoim pojazdem?

BM: „Nie miałem bezpośredniej styczności z innymi pojazdami, z którymi przyjdzie mi się ścigać, dlatego trudno powiedzieć jak te dwa pojazdy wypadną w zestawieniu z moim bolidem. Myślę, że ten wyścig będzie dobrą okazją do poznania mocniejszych i słabszych stron każdej maszyny.”

P: Czy wśród zawodników uprawiających Twoją dyscyplinę istnieją jakieś zalecenia i restrykcje odnośnie diety i treningu? Co pozwala osiągać lepsze wyniki?

BM: „Sam dobieram sobie dietą i metody treningu fizycznego. Nie ma żadnych specjalnych diet. Na sposób odżywiania wpływa bardzo często tryb życia. Siedząc w warsztacie nie raz zmuszany jestem do posilania się w fastfoodach. Jednak studiując na AWFie poznałem wiele schematów odpowiedniego odżywiania się i oczywiście staram się wprowadzać je w życie.”

P: Red Bull słynie z organizacji niekonwencjonalnych imprez, czego dowodem jest właśnie Red Bull 3D Race. Jak Ci się podoba ta inicjatywa?

BM: „Zawody były wspólnym projektem mojego brata i firmy Red Bull. Po jego śmierci postanowiłem dokończyć inicjatywę i wystartować w zawodach ku jego pamięci. Mój start dedykuję właśnie jemu. Robię to dla rodziny, nie dla wywiadów i chęci udowodnienia czegokolwiek. Sama inicjatywa jest bardzo dobrym pomysłem - w końcu mój brat przy niej pracował.”
Źródło: Autor: Informacja Prasowa Red Bull